W środowym wydaniu "Faktu" ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski deklaruje, że strona amerykańska uważnie obserwuje poczynania grupy Wagnera na Białorusi.
"Nie mogę powiedzieć, co zrobią. Nie mam takich informacji" - zastrzega. Dodaje jednak, że rozumie zdenerwowanie działaniami najemniczej armii.
"Także w naszym interesie jest to, aby mieć na oku członków tej grupy i upewnić się, ze Polska i inni członkowie NATO są bezpieczni" - powiedział "Faktowi" Brzezinski. (PAP)
Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci.
