Z ustaleń ukraińskiego wywiadu wynika, że rosyjskie władze prowadzą szeroko zakrojoną kampanię rekrutacyjną obejmującą wszystkie okręgi federalne. Kontrolami objęto mężczyzn w wieku od 18 do 60 lat, a lokalne komisje wojskowe otrzymały szczegółowe wytyczne dotyczące liczby obcokrajowców. Wykazano, iż do walki przeciwko Ukrainie zaangażowano od 0,5 do 3,5 proc. ogólnej liczby cudzoziemców przebywających w Rosji.
Fałszywa obietnica Rosji. Tak Kreml zwerbuje na wojnę 18,5 tys. osób
W obliczu tych danych celem rosyjskich władz stało się wzmożenie działań mających na celu zaangażowanie cudzoziemców w walkę przeciwko Ukrainie. Według HUR do końca 2026 roku Federacja Rosyjska planuje włączyć w szeregi armii co najmniej 18,5 tys. obcokrajowców.
Największym celem rosyjskich działań są migranci z państw Azji Centralnej, takich jak Kazachstan, Uzbekistan, Kirgistan czy Tadżykistan. Jednocześnie Moskwa rozszerza operację także na inne regiony świata, koncentrując się między innymi na Bangladeszu oraz najuboższych krajach Afryki.
Według ukraińskiego wywiadu kluczową rolę odgrywają kontrolowane przez rosyjskie służby pseudo–prywatne struktury wojskowe, które pod pozorem legalnej pracy lub atrakcyjnych warunków zarobkowych nakłaniają cudzoziemców do przyjazdu do Rosji. W rzeczywistości wielu z nich trafia w pułapkę administracyjną.
Rosyjska pułapka na cudzoziemców. Więzienie albo śmierć na wojnie
Problemy wizowe, nieprawidłowości w dokumentach czy zatrzymania administracyjne mają być wykorzystywane jako narzędzia nacisku. Migranci stawiani są przed wyborem między podpisaniem kontraktu wojskowego a karą więzienia. W niektórych przypadkach grozi im nawet do ośmiu lat pozbawienia wolności.
„W takich warunkach, w dużej mierze stworzonych celowo przez reżim rosyjski, cudzoziemcom oferuje się tak zwaną 'alternatywę' w postaci udziału w wojnie. W rzeczywistości wszystko sprowadza się do wyboru między długotrwałym więzieniem a podpisaniem kontraktu na odbycie służby w ramach rosyjskich formacji zbrojnych” – podaje HUR.
Brutalny plan Rosji. Tysiące obcokrajowców mają zasilić armię Putina
Ukraińskie służby podkreślają, że taki system został zaprojektowany celowo, aby kierować zagranicznych rekrutów przede wszystkim do najbardziej niebezpiecznych jednostek szturmowych. To właśnie tam straty są najwyższe, a szanse na przeżycie minimalne.
