Hezbollah atakuje baterię "Żelaznej Kopuły"
Nagranie opublikowane przez Hezbollah przedstawia dwa ataki dronowe na tę samą baterię obrony przeciwlotniczej gdzieś w północnym Izraelu. Pierwszy przeprowadzono w czwartek – widać na nim, jak bezzałogowiec uderza w prawą wyrzutnię baterii. Następnego dnia nad nią pojawił się kolejny bezzałogowiec (od 41 sekundy nagrania). Widać, że obie wyrzutnie – w tym uszkodzona prawa – zostały załadowane na ciężarówki. Kręcą się wokół nich izraelscy żołnierze. Bezzałogowiec uderza, ale nie wiadomo, czy ostatecznie trafił w grupę wojskowych, czy drugą wyrzutnię.
Żelazna Kopuła to jeden z najnowocześniejszych systemów przeciwlotniczych na świecie. Służy do przechwytywania i niszczenia pocisków rakietowych, artyleryjskich i moździerzowych, a także – co ironiczne – dronów.
To pierwszy przypadek, gdy bezzałogowce Hezbollahu skutecznie zaatakowały izraelski system obrony przeciwlotniczej. Siły Obronne Izraela (IDF) nie wydały komunikatu w sprawie incydentu.
Drony światłowodowe są zmorą izraelskiej armii
Izrael ponownie wkroczył do południowego Libanu w marcu tego roku, w odpowiedzi na ataki Hezbollahu, który wsparł swojego zaatakowanego protektora – Iran. Hezbollah od tygodni używa przeciwko IDF dronów bojowych FPV sterowanych światłowodowo – dokładnie takich, jakie są używane przez obie strony konfliktu w Ukrainie. Są one odporne na zakłócenia systemów walki elektronicznej i – jak wskazuje powyższe nagranie – trudne do wykrycia.
W efekcie izraelska armia zaczęła tracić w Libanie sporo sprzętu, a czasem także żołnierzy. IDF próbuje temu szybko zaradzić. Na froncie testowanych jest jednocześnie kilka rozwiązań antydronowych, w tym system Iron Drone Raider. Na razie jednak żaden nie okazał się skuteczny.
Jeśli obrona przeciwlotnicza się posypie, będziemy w kropce
W połowie marca były dowódca izraelskiej obrony przeciwlotniczej, gen. Ran Kochaw, ostrzegł, że IDF niewystarczająco zabezpiecza baterie systemów obrony przeciwlotniczej Żelazna Kopuła, Proca Dawida i Arrow. Wskazał przy tym na przypadki trafienia podobnych systemów obrony powietrznej w innych krajach.
Podkreślił, że choć ochrony wymaga całe państwo, to właśnie systemy obrony przeciwlotniczej są jednocześnie najważniejsze i najbardziej narażone. Jeśli zostaną zniszczone, cały szerszy system obrony może się posypać.
