Żaryn ocenił w rozmowie z PAP, że nasz kraj w ostatnim czasie znalazł się pod silną presją migracyjną, którą przy wsparciu Rosji wytworzył reżim na Białorusi.

Przypomniał, że dodatkowo, w najbliższych dniach tuż za naszą wschodnią granicą rozpoczyna się aktywna faza ćwiczeń wojskowych Zapad-2021.

Reklama

"Ponad 200 tys. żołnierzy będzie ćwiczyło, według różnych scenariuszy, w tym agresywnych wobec Polski" - podkreślił Żaryn.

"Ogromne ćwiczenia wojskowe mogą łatwo dać Rosji i Białorusi okazję do prowadzenia prowokacji, aktów sabotażu, dezinformacji, czy nawet incydentów granicznych. Jest niemal pewne, że w tym czasie Rosja i Białoruś wzmocnią również presję migracyjną na Polskę, Litwę i Łotwę" - powiedział rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.

W jego ocenie, skuteczne neutralizowanie zagrożeń ze Wschodu wspomoże podjęta przez nasze władze decyzja o wprowadzeniu stanu wyjątkowego wzdłuż granicy z Białorusią.

"Jest to decyzja konieczna, by sięgać po narzędzia i procedury adekwatne do wyzwań i zagrożeń" ocenił Żaryn.

Podkreślił też, że sytuacja jest napięta. "Mamy świadomość, kim jest Łukaszenka i Putin, wiemy do czego są zdolni" - dodał.

"Nie możemy pozwolić destabilizować Polski, NATO i Unii Europejskiej. A właśnie taki jest cel Rosji i Białorusi" - powiedział Żaryn.

W czwartek prezydent Andrzej Duda wydał rozporządzenie o wprowadzeniu stanu wyjątkowego w przygranicznym pasie z Białorusią, czyli w części województw podlaskiego i lubelskiego. Pas obejmie 183 miejscowości (115 w woj. podlaskim i 68 w woj. lubelskim). Rozporządzenie weszło w życie w czwartek po południu. (PAP)

autor: Aleksander Główczewski