Błaszczak: Mamy nadzieję, że zamówione wyrzutnie HIMARS pojawią się jeszcze w tym roku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 lutego 2023, 08:45
Mariusz Błaszczak
Mariusz Błaszczak/PAP
Zamówione w 2019 r. wyrzutnie HIMARS będą w Polsce w tym roku; mamy nadzieję, że w maksymalnie krótkim czasie pojawią się w Polsce też te wyrzutnie na sprzedaż, których zgodził się teraz Kongres USA - mówił wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak. Są też rozmowy o budowie w Polsce fabryki pocisków do tych wyrzutni - dodał.

Szef MON powiedział w czwartek w Polsat News, że zamówione w 2019 r. amerykańskie wyrzutnie HIMARS pojawią się w Polsce "jeszcze w tym roku". "To będzie jeden dywizjon, dwadzieścia wyrzutni razem z amunicją do 300 kilometrów" - dodał.

Zaznaczył zarazem, że trwają rozmowy, "żeby jak najszybciej pojawiły się te (wyrzutnie HIMARS), na które obecnie zgodę wydał Kongres Stanów Zjednoczonych". "To jest kwestia produkcji i teraz ta produkcja wzrosła w sensie ilościowym, więc mamy nadzieję, że w maksymalnie krótkim czasie te HIMARS-y będą w Polsce " - powiedział Błaszczak.

W 2019 r. Polska za 414 mln dolarów kupiła 20 zestawów artylerii rakietowej wysokiej mobilności HIMARS (z 18 wyrzutniami bojowymi i dwiema ćwiczebnymi). Strona polska wyraziła zainteresowanie zakupem blisko 500 kolejnych wyrzutni i w lutym br. rząd Stanów Zjednoczonych pozytywnie odpowiedział na polskie zapytanie ofertowe, zgodził się na potencjalną sprzedaż 484 wyrzutni, w tym 18 na amerykańskich pojazdach i pozostałych do zamontowania na polskich ciężarówkach. W czwartek rano szef MON poinformował, że Kongres USA wyraził zgodę na sprzedaż Polsce prawie 500 wyrzutni HIMARS. Maksymalna wartość zakupu to 10 mld dolarów.

Błaszczak zaznaczył w Polsat News, że ta cena wskazana przez Kongres Stanów Zjednoczonych, to cena maksymalna. "Będziemy rozmawiać o szczegółach, będziemy negocjować" - zapewnił. Ocenił jednocześnie, że "ci, którzy twierdzą, że płacimy dużo za broń (...) nie wiedzą, o czym mówią".

Pytany, czy Polskę stać na zakup wyrzutni w takiej liczbie i cenie, wicepremier odparł, że "pytanie brzmi, czy stać nas na to, żeby na ziemi polskiej powtarzały się sceny, jakie miały miejsce w Buczy albo w Irpieniu"."Wyciągamy wnioski z wojny na Ukrainie (...) i jesteśmy zdeterminowani, żeby wzmacniać Wojsko Polskie po to, żeby odstraszyć agresora" - podkreślił.

Zapytany o plany budowy w Polsce fabryki pocisków do wyrzutni HIMARS, szef MON odpowiedział, że "negocjujemy i rozmawiamy na ten temat". "Wcześniej powstanie fabryka amunicji, koprodukowana z Koreą" - dodał. (PAP)

Autor: Jan Olendzki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj