Da’isz stawia dziś na jakość. Czyli jak największą liczbę ofiar. Karolina Wójcicka w rozmowie z Miną Al Lami, ekspertką ds. dżihadyzmu z BBC Monitoring.
Atak, do którego doszło w piątek w Moskwie i za który odpowiedzialność wzięło Państwo Islamskie, został poprzedzony styczniowym zamachem w Iranie. Z kolei afgański oddział grupy ‒ Chorasan ‒ ostrzegał, że może wkrótce zaatakować ambasady Chin, Indii i Iranu w Kabulu. Na ile to jest groźna organizacja?
Wszystkie te groźby zostały opublikowane za pośrednictwem redakcji Amaq, która wspiera wysiłki Da’isz. Publikuje ona teksty w kilku językach. Na celowniku Amaq znajdują się zazwyczaj talibowie. Państwo Islamskie próbuje w ten sposób podważyć i osłabić ich rządy. Dlatego w artykułach redakcja atakuje kraje sąsiednie: Iran, Chiny, Rosję, Indie czy Pakistan. (…)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|
