Zaskakująca decyzja Rosjan. Nowy sojusznik namiesza na Ukrainie

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
23 grudnia 2024, 11:18
[aktualizacja 23 grudnia 2024, 12:11]
Władimir Putin
Odważny ruch Rosjan. Nadchodzi nowy i groźny sojusznik/ShutterStock
Irańscy bojownicy i szyickie milicje już wkrótce mogą pojawić się na ukraińskim froncie, by walczyć u boku swego nowego sojusznika. Wszystko zaś dzięki temu, że zapadła wreszcie decyzja, by Rosja oficjalnie zawarła sojusz ze swym dotychczas cichym przyjacielem. Podano datę podpisania dokumentu, która wydaje się być prztyczkiem w nos Donalda Trumpa.

Po podpisaniu przez Rosję umowy o partnerstwie strategicznym z Koreą Północną, Putin doczekał się wielkiego wsparcia w swej wojnie, jaką toczy na Ukrainie. Na front popłynęło mnóstwo amunicji, nowe rodzaje broni, a także dziesiątki tysięcy koreańskich żołnierzy.

Rosja ma nowego przyjaciela. Na śmierć i życie

I chociaż przez długie miesiące Rosja zaprzeczała, a nawet wyśmiewała doniesienia o obecności Koreańczyków na froncie, to gdy pojawiły się na twarde dowody, przedstawiciele jej władz wybrali milczenie. Teraz wiele wskazuje na to, że identyczny schemat powtórzyć chcą w przypadku Iranu, a potwierdzenie tego napłynęło w poniedziałek z Teheranu. Głos o przyszłej irańsko-rosyjskiej współpracy postanowił zabrać szef irańskiego MSZ, Esmail Baghai. Wyjawił, że oba kraje zamierzają podpisać porozumienie o strategicznej współpracy, czyli w skrócie mówiąc - sojusz.

- Wkrótce podczas dwustronnego spotkania zostanie to przeprowadzone pod koniec miesiąca Dey. Jeśli Bóg pozwoli, to porozumienie zostanie podpisane – powiedział dziennikarzom irański polityk.

Podana przez ministra data to dziesiąty miesiąc, stosowanego w Iranie i Afganistanie kalendarza solarnego, który rozpoczął się 21 grudnia, a zakończy się 19 stycznia 2025 roku. Jak jednak podają niektóre źródła, oficjalne podpisanie partnerstwa strategicznego przesunięte miałoby zostać na 20 stycznia, czyli dokładnie na dzień prezydenckiej inauguracji Donalda Trumpa.

Porozumienie z Rosją, a w tle Donald Trump

Tego typu symboliczne zagranie, pokazujące jakby początek nowej ery, doskonale pasuje do rosyjskiego modus operandi. Nie jest też tajemnicą, iż dla Iranu oraz Rosji, których wizerunek ostro ucierpiał po upadku syryjskiego reżimu, posunięcie takie będzie okazją do pokazania światu siły i woli wspólnej walki. Ta zaś z pewnością bardzo szybko przełoży się na realne decyzje militarne.

Nie skończy się jedynie na zaopatrywaniu rosyjskich wojsk w irańskie drony, ale nowy sojusznik może pójść w ślady Korei Północnej, która oprócz broni na Ukrainę bardzo szybko wysłała także swe wojska. A tymczasem w Iranie jest całe mnóstwo szyickich milicji, dotychczas wspierających reżim Asada, ale w chwili jego upadku, natychmiast wycofanych do kraju. Rosja z pewnością nie obraziłaby się, widząc takie wsparcie swych wojennych zmaganiach.

Podpisanie strategicznego partnerstwa Rosja-Iran zbiega się w czasie z objęciem stanowiska przez Donalda Trumpa, który jeszcze w listopadzie nie wykluczał podjęcia drastycznych kroków wobec Iranu. Nie wykluczał prewencyjnego uderzenia na ten kraj, jeśli zdecyduje się on wrócić do swego programu nuklearnego. Teraz jednak, jak podają irańskie źródła, przyszły prezydent USA miał zwrócić się za pośrednictwem Omanu do władz Iranu o rozpoczęcie rozmów na temat nuklearnych planów. Trump nie zamierza jednak wykazać się zbyt wielką cierpliwością w tej kwestii.

„Trump nie będzie czekał dłużej niż kilka miesięcy, aby otrzymać odpowiedź od irańskich urzędników dotyczącą ich gotowości do negocjacji w szeregu kwestii, z których najważniejsza jest sprawa nuklearna” – podaje niedzielny Iran International.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Wojciech Kubik
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej specjalizujący się w tematyce obronności i bezpieczeństwa.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZaskakująca decyzja Rosjan. Nowy sojusznik namiesza na Ukrainie »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj