Niemieccy ekolodzy chcą zatrzymać rozbudowę fabryki Tesli pod Berlinem. Czy uda im się storpedować plany Muska?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 maja 2024, 19:25
Ponad tysiąc proekologicznych manifestantów protestowało w sobotę przeciwko planowanemu powiększeniu przez Teslę jej fabryki samochodów elektrycznych w Gruenheide, ok. 30 km od Berlina – poinformowała policja.

Demonstranci, których według organizatorów było około 2 tysięcy, trzymali transparenty z napisami „Za lepsze życie poza kapitalizmem” czy „Gruenheide mówi Tesli: nie, dziękuję” albo z rysunkami płonącego samochodu Tesli.

"Nie" dla planów Muska

Według dziennikarza AFP na samym początku manifestacji doszło do przepychanek między protestującymi a licznie obecnymi policjantami, ale potem sytuacja się uspokoiła.

Działacze proekologiczni od lutego regularnie protestują przeciwko rozbudowie fabryki.

Większa fabryka, więcej elektryków

Amerykański miliarder Elon Musk, który jest właścicielem Tesli, zamierza powiększyć zakłady w Gruenheide o 170 ha, aby podwoić tam produkcję i produkować milion samochodów elektrycznych rocznie. Fabryka, która obecnie ma powierzchnię około 300 ha, zatrudnia 12 tys. osób.

Ekolodzy i okoliczni mieszkańcy niepokoją się o las otaczający fabrykę, wody gruntowe i wzrost ruchu drogowego w regionie.

W lokalnym referendum 60 proc. głosujących opowiedziało się przeciw tej inwestycji, ale nie miało ono charakteru wiążącego, a tylko konsultacyjny. 

mw/ akl/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj