Moskwa: osadzony w więzieniu Nawalny podziękował widzom filmu o "pałacu Putina"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 stycznia 2021, 16:51
Wczoraj rano Aleksiej Nawalny (z lewej) usłyszał wyrok 3,5 roku w zawieszeniu. Wieczorem uciekł z aresztu domowego, pojechał na manifestację w swojej obronie i natychmiast został zatrzymany przez policję
<p>Wczoraj rano Aleksiej Nawalny (z lewej) usłyszał wyrok 3,5 roku w zawieszeniu. Wieczorem uciekł z aresztu domowego, pojechał na manifestację w swojej obronie i natychmiast został zatrzymany przez policję</p>/Dziennik Gazeta Prawna
Aleksiej Nawalny, osadzony w areszcie w Moskwie, podziękował swoim zwolennikom za to, że materiał śledczy o domniemanym pałacu dla prezydenta Rosji Władimira Putina zebrał w internecie 40 milionów odsłon. Wpis ukazał się w piątek na Instagramie rosyjskiego opozycjonisty.

Nawalny wyraził nadzieję, że po obejrzeniu materiału "niektórzy przejrzą na oczy". Wyjaśnił, że o 40 milionach odsłon dowiedział się od swojej adwokat. Tymczasem materiał miał do piątku rano 50 milionów odsłon.

Opozycjonista oświadczył także, że "na wszelki wypadek informuje", że nie ma planów popełnić samobójstwa, "nagły atak serca jest wykluczony", a jego stan psychiczny i emocjonalny "jest stabilny".

"Wiem dobrze, że poza moim więzieniem jest wielu dobrych ludzi i że pomoc nadejdzie" - zapewnił Nawalny.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powtórzył w piątek, że prezydent Putin "nie ma żadnego związku" z rezydencją pod Gelendżykiem na południu Rosji, którą pokazano w materiale Nawalnego, i że twierdzenia na ten temat "są po prostu łgarstwem".

Odpowiedział przecząco na pytanie, czy szef państwa korzysta z tego obiektu i czy w nim bywa. Pytany o to, czy Putin odwiedzał kiedykolwiek to miejsce, odparł, że "nie wie, czy prezydent kiedykolwiek tam był".

>>> Polecamy: Prezydentura Bidena zapowiada rewolucję w energetyce. USA odwracają się od ropy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj