Rosja omija sankcje, importując zachodnie podzespoły elektroniczne [ŚLEDZTWO DZIENNIKARSKIE]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 grudnia 2022, 11:47
sankcje Rosja sankcje
<p>Rosja omija sankcje, importując zachodnie podzespoły elektroniczne [ŚLEDZTWO DZIENNIKARSKIE]</p>/ShutterStock
Od wiosny Kreml skutecznie omija sankcje za wojnę z Ukrainą, importując na masową skalę zachodnie podzespoły elektroniczne; komponenty używane m.in. w pociskach rakietowych trafiają do Rosji przez firmy zarejestrowane w Turcji i Hongkongu - wynika z dziennikarskiego śledztwa agencji Reutera i brytyjskiego think tanku Royal United Services Institute (RUSI).

Od kwietnia do końca października do Rosji sprowadzono sprzęt komputerowy i podzespoły elektroniczne o łącznej wartości około 2,6 mld dolarów. Warte około 777 mln dolarów produkty, wytworzone m.in. przez amerykańskie Intel Corp, Advanced Micro Devices (AMD), Texas Instruments i Analog Devices oraz niemiecki Infineon, zostały znalezione w rosyjskim uzbrojeniu, np. w pociskach manewrujących - czytamy w raporcie.

Założyli za granicą firmy pośredniczące, które pomagają omijać sankcje

Niektórzy przedsiębiorcy z Rosji nawet nie ukrywają, że założyli za granicą firmy pośredniczące, które pomagają omijać sankcje i importować do kraju podzespoły objęte ograniczeniami. Przykładem jest spółka logistyczna Novelco z Moskwy, organizująca dla swoich klientów seminaria poświęcone "alternatywnym szlakom dostaw produktów". Prezes Novelco Grigorij Grigoriew wprost przyznał, że utworzył w Turcji filię przedsiębiorstwa pod nazwą Smart Trading Ltd, zajmującą się dostarczaniem do Rosji sprzętu elektronicznego z USA i krajów UE.

Jak podkreślono w opracowaniu, rosyjskim firmom udaje się niekiedy sprowadzać zachodnie podzespoły nawet bez przenoszenia działalności za granicę. Moskiewska spółka z branży IT GK Radiant prawdopodobnie zarejestrowała pod tym samym adresem siostrzane przedsiębiorstwo Titan-Micro. Podczas gdy obroty handlowe GK Radiant spadły od 2021 roku, Titan-Micro zaimportowała od listopada podzespoły o wartości 12,7 mln dolarów, w tym 9,9 mln dolarów od kwietnia 2022 roku, a zatem już w czasie rosyjskiej inwazji na Ukrainę - ujawniły Reuters i RUSI.

Od maja zachodnie i ukraińskie media donoszą, że w rosyjskich i irańskich pociskach rakietowych oraz dronach wystrzeliwanych w kierunku Ukrainy znajdowane są podzespoły wyprodukowane w Stanach Zjednoczonych i państwach UE, a zatem krajach, które nałożyły na Moskwę ograniczenia w handlu tymi komponentami. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj