Putin grozi Zachodowi konfrontacją. Czy NATO odpowie na prośby Ukrainy?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 września 2024, 07:12
Rada Bezpieczeństwa ONZ
Rosyjski ambasador przy ONZ straszy Zachód zaostrzeniem konfliktu/Shutterstock
Rosyjski ambasador przy ONZ Wasilij Nebenzia ostrzega przed bezpośrednią wojną z NATO, jeśli Ukraina użyje zachodniego uzbrojenia do ataków w głąb Rosji. Tymczasem USA i ich sojusznicy dyskutują nad pomocą wojskową dla Kijowa. Co te napięcia oznaczają dla globalnej sytuacji politycznej?

Rosyjskie ostrzeżenia przed wsparciem NATO dla Ukrainy

Nebenzia nazwał prośby Zełenskiego "niebezpieczną tendencją", przypomniał też słowa Putina, który zagroził bezpośrednią konfrontacją z Zachodem jeśli Ukraina dostałaby pozwolenie na używanie zachodniego uzbrojenia do ataków w głębi Rosji.

"Jeśli podjęto by decyzję o zniesieniu ograniczeń oznaczałoby to, że od tej chwili kraje NATO są w stanie wojny z Rosją. W tym wypadku, co rozumie się samo przez się, będziemy musieli podjąć adekwatne decyzje, wraz ze wszelkimi konsekwencjami, które zachodni agresorzy będą musieli ponieść" - powiedział Nebenzia.

USA krytykują rosyjskie zakupy broni od Iranu i innych krajów

Do wypowiedzi rosyjskiego dyplomaty odniósł się zastępca amerykańskiego ambasadora przy ONZ Robert Wood, który zarzucił Rosji, że "dostawy (broni) z Iranu są dramatyczną eskalacją i czynnikiem destabilizującym". Oskarżył też Chiny i Koreę Północną, że przekazuje Rosji broń i komponenty potrzebne do jej produkcji.

Wood dodał, że "jasne jest, iż należy pomagać Ukrainie bronić się przed atakami rakietowymi". Jednak, jak zauważyła agencja AFP, nie skomentował jednak bezpośrednio kwestii wykorzystanie przez Kijów rakiet dalekiego zasięgu.

Reakcje USA na rosyjskie groźby dotyczące ataków rakietowych

Do rosyjskich gróźb w sprawie użycia takich rakiet do ataków wewnątrz Rosji odniósł się natomiast rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby, który sugerował, że nie jest to główny czynnik wpływający na decyzje USA w tej kwestii.

"Jeśli on (Putin) zaczyna wymachiwać nuklearną szabelką, to tak, traktujemy to poważnie (...) Oczywiste jest, że udowodnił, iż jest zdolny do agresji. Oczywiste jest, że jest zdolny do eskalacji (...). Ale to nie jest coś, czego nie słyszeliśmy wcześniej. Więc mamy własne kalkulacje dotyczące tego, co zamierzamy przekazać Ukrainie" - powiedział Kirby podczas piątkowego briefingu online.

Dyskusje w Białym Domu na temat wsparcia dla Ukrainy

Pytany o to, czy podczas piątkowych rozmów prezydenta Joe Bidena i brytyjskiego premiera Keira Starmera w Białym Domu zapadnie decyzja w tej sprawie, Kirby zapowiedział, że nie należy się spodziewać żadnego oświadczenia w tej sprawie, lecz zaznaczył, że będzie to przedmiot dyskusji przywódców, jako część szerszej rozmowy na temat wsparcia Ukrainy.

Odpowiadając zaś na pytanie, czy USA zgodzą się - jak sugerują doniesienia mediów - na użycie przez Ukrainę do ataków w Rosji brytyjsko-francuskich rakiet Storm Shadow/SCALP, Kirby nie dał jasnej odpowiedzi, lecz wspomniał, że "w wielu przypadkach" inne kraje mają cenniejsze dla Ukraińców rozwiązania wojskowe, lub takie uzbrojenie, którego USA nie mogą dostarczyć.(PAP)

awm/ osk/ fit/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj