Zełenski: Wojska rosyjskie pod Kijowem paliły ciała cywilów. Ginęły całe rodziny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 kwietnia 2022, 20:42
Wołodymyr Zełenski w Buczy
<p>Wołodymyr Zełenski w Buczy</p>/X.com
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w środę w telewizji tureckiej Haberturk, że w obwodzie kijowskim żołnierze rosyjscy palili ciała cywilów. "Spalili całe rodziny" - oświadczył Zełenski, wymieniając przypadek odnalezionych szczątków rodziny z dwojgiem dzieci.

Ukraiński przywódca mówił o wydarzeniach w miejscowościach Bucza, Irpień i Hostomel. "Spalili całe rodziny. Wczoraj znaleźliśmy kolejną rodzinę: ojciec, matka, dwoje małych dzieci" - powiedział Zełenski. Dodał, że rosyjscy wojskowi "palą ciała, dlatego że się boją" odpowiedzialności za zbrodnie.

Pytany o wydarzenia w Buczy i zaprzeczenia ze strony władz Rosji Zełenski oświadczył, że "krwawych przykładów codziennie jest niestety coraz więcej, dlatego Rosja nie zdoła się skryć za dyskredytowaniem informacyjnym Ukraińców". Podkreślił, że oprócz odnalezionych masowych grobów są też świadkowie i przechwycone rozmowy telefoniczne.

Według władz ukraińskich w podkijowskiej miejscowości Bucza, którą opuściły wojska rosyjskie, zabitych zostało co najmniej 400 cywilów, przy czym nie jest to jeszcze ostateczny bilans, zaś ci, którzy przeżyli opowiadają o tym, jak cywile byli torturowani i zabijani przez rosyjskich żołnierzy, a niektórzy z zabitych mieli związane ręce i nogi. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj