Pentagon: Dzięki dostawom z Europy Ukraina ma więcej czołgów niż Rosja

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 kwietnia 2022, 19:07
Pentagon
<p>Pentagon</p>/Shutterstock
Ukraińskie siły zbrojne mają do dyspozycji więcej czołgów niż Rosja w obrębie granic Ukrainy - powiedział w czwartek wysoki rangą przedstawiciel Pentagonu. Jak dodał, to zasługa dostaw maszyn konstrukcji sowieckiej od państw europejskich.

Jak powiedział urzędnik ministerstwa obrony USA podczas telefonicznego briefingu prasowego, bilans na korzyść Ukrainy zmieniły czołgi T-72 dostarczane z Europy.

Jak dotąd jedynym państwem, które oficjalnie ogłosiło przekazanie tych maszyn, są Czechy, choć Pentagon sugerował wcześniej, że czynią to też inne państwa. W czwartek wskazywał na to też prezydent USA Joe Biden, mówiąc, że nie może mówić o wszystkim, co przekazują Ukrainie amerykańscy sojusznicy.

"Czasami będziemy mówić cicho i nosić wielki Javelin (ang. oszczep, ale też nazwa pocisków przeciwpancernych - PAP)" - powiedział Biden, parafrazując znane słowa byłego prezydenta USA Theodore'a Roosevelta.

W czwartek niemiecka agencja dpa podała, że czołgi te wyśle także Słowenia w zamian za niemieckie Leopardy 2 i inny sprzęt wojskowy.

Odnosząc się do sytuacji militarnej na Ukrainie, przedstawiciel Pentagonu powiedział, że Rosja wciąż prowadzi ograniczone ofensywy w Donbasie i ściąga w region dodatkowe oddziały. Resort ocenia, że Rosja zgromadziła na wschodzie kraju 85 batalionowych grup taktycznych, podczas gdy liczba zgromadzonych jednostek przed inwazją wynosiła około 125. Dodał, że na razie USA nie mogą potwierdzić, że Rosja wycofała swoje oddziały (szacowane na ok. 12) z Mariupola. W czwartek zdobycie zrujnowanego miasta ogłosił prezydent Rosji Władimir Putin, rozkazując przy tym odizolowanie ukraińskich sił broniących się wciąż na terenie zakładów Azowstal.

Odnosząc się do słów Putina, Biden ocenił, że doniesienia o całkowitej kontroli sił rosyjskich nad miastem są "wątpliwe" i że "nie ma dowodów na to, że Mariupol całkowicie upadł".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj