Prorosyjski doradca mera Mariupola: Zamiast wakacji w szkołach będzie przyspieszona rusyfikacja [RELACJA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 maja 2022, 08:18
Ukraina, Rosja
Shutterstock
W szkołach zajętego przez rosyjskie wojska Mariupola na południowym wschodzie Ukrainy nie będzie w tym roku wakacji; nauka potrwa do 1 września i będzie służyła przyspieszonej rusyfikacji dzieci - poinformował w czwartek na Telegramie doradca mera miasta Petro Andriuszczenko.

"Głównym celem przedłużenia roku szkolnego jest deukrainizacja uczniów i przygotowanie ich do (właściwego) trybu nauczania według rosyjskiego programu. Przez całe lato będą dzieciom wbijać do głów rosyjski język i literaturę, historię Rosji i matematykę po rosyjsku" - napisał Andriuszczenko.

Polityk przekazał doniesienia, że "nowe porządki" nie cieszą się szczególną popularnością w środowisku mariupolskich pracowników oświaty. "Najeźdźcy planują otworzyć dziewięć szkół, lecz aktualnie znaleźli tylko 53 chętnych nauczycieli. Około sześciu nauczycieli przypadających na jedną placówkę, to jaskrawa ilustracja rosyjskiego systemu edukacji w okupacyjnych warunkach" - podkreślił doradca mera.

Wcześniej, w środę, Andriuszczenko poinformował, że na zajętych przez wroga terenach obwodu donieckiego przeznaczono do zniszczenia wszystkie książki w języku ukraińskim. "Jak widać, nie ma różnicy pomiędzy (rosyjską) denazyfikacją i nazizmem" - ocenił na Telegramie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj