Zacięte walki w Siewierodoniecku. Rosjanie nie liczą się ze stratami

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 czerwca 2022, 16:36
Rosyjscy żołnierze
<p>Rosyjscy żołnierze</p>/PAP/EPA
W centrum Siewierodoniecka w obwodzie ługańskim na wschodzie Ukrainy trwają zacięte walki miejskie, Rosja w wojnie na Ukrainie nie liczy się ze stratami - przekazał w poniedziałek rzecznik ministerstwa obrony Ukrainy Ołeksandr Motuzjanyk.

Na briefingu w Kijowie rzecznik powiedział, że ogółem wojska rosyjskie "stosują taktykę z czasów II wojny światowej i za główne osiągnięcie uważają otoczenie wojsk ukraińskich" i zagarnięcie jak największego obszaru Ukrainy.

"Wróg kładzie szczególny nacisk na osiągnięcie znacznej przewagi w artylerii i sprzęcie opancerzonym, nie stosując praktycznie manewrów piechoty. Świadczy o tym analiza raportów, szczególnie na temat przebiegu działań bojowych w zabudowie miejskiej Siewierodoniecka" - zaznaczył rzecznik.

Podkreślił, że trwają tam "zacięte walki miejskie". Rosjanie stosują w Siewierodoniecku artylerię i systemy rakietowe. Wróg "na razie kontroluje centrum Siewierodoniecka, gdzie trwają działania bojowe o wysokiej intensywności" - powiedział rzecznik.

Motuzianyk, którego wystąpienie cytuje agencja Ukrinform, mówił też, że "dowództwo rosyjskie nie liczy się ze stratami i próbuje zagarnąć jak największy obszar Ukrainy". Głównym celem Rosjan pozostaje na tym etapie zajęcie w całości obwodów ługańskiego i donieckiego i utrzymanie korytarza lądowego z anektowanym Krymem.

Rzecznik ministerstwa obrony zapewnił, że Rosjanie "ponoszą znaczne straty w oddziałach piechoty gwardii narodowej (Rosgwardii) i posuwają się naprzód wyłącznie przy użyciu lotnictwa szturmowego".

Wcześniej w poniedziałek szef obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj powiedział, że wojska rosyjskie kontrolują ponad 70 proc. Siewierodoniecka. W przemysłowej części miasta, na terenie zakładów chemicznych Azot kontrolowanych wciąż przez siły ukraińskie, nadal przebywa do 500 mieszkańców, w tym około 40 dzieci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj