Zełenski o wizycie przywódców Niemiec, Francji, Włoch i Rumunii: To naprawdę historyczny dzień

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 czerwca 2022, 08:11
Wołodymyr Zełenski
<p>Wołodymyr Zełenski</p>/PAP/EPA
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w czwartek wieczorem w swoim regularnym wystąpieniu w mediach społecznościowych określił dzień wizyty przywódców Niemiec, Francji, Włoch i Rumunii w Kijowie, podczas której poparli oni przyznanie Ukrainie statusu kandydata do UE, jako prawdziwie historyczny.

Zełenski powiedział, że bardzo ważne było dla niego, że podczas spotkania z wizytującymi przywódcami usłyszał fundamentalną rzecz, że są oni zgodni co do tego, że koniec wojny i pokój dla Ukrainy musi być dokładnie taki, jak widzi go Ukraina.

Ukraiński przywódca podziękował za wsparcie militarne i finansowe, które dostarczają kraje, których liderzy odwiedzili Kijów.

Prezydent zauważył, że podczas wizyty zagranicznych gości w stolicy rozległy się syreny przeciwlotnicze. "Rosja stworzyła tło, w którym wszyscy słyszą te syreny, aby stworzyć napiętą atmosferę" - powiedział i dodał, że nikt się nie przestraszył, a to raczej tylko zainspirowało obecnych, aby byli jak najbardziej konkretni i negocjowali dla wspólnych interesów, zarówno Ukraińców, jak i wszystkich w Europie.

Odnosząc się do negocjacji w sprawie zakończenia wojny, Zełenski oświadczył, że nie są one prowadzone ze względu na stanowisko Rosji, która próbuje jedynie zastraszyć wszystkich w Europie i dokonać dalszej destrukcji Ukrainy.

Podczas wizyty zagranicznych przywódców Zełenski omówił z gośćmi kwestie przezwyciężenia kryzysu żywnościowego, nowego pakietu sankcji wobec Rosji, temat odbudowy Ukrainy po wojnie oraz problem bezpieczeństwa energetycznego.

"Uważam, że to nie przypadek, że sytuacja z gazem w Europie pogorszyła się dzisiaj - cena znowu skoczyła" powiedział i dodał "Rosja zrobiła to celowo, ograniczając dostawy, aby zaszkodzić Europie, aby uderzyć w Europejczyków".

Zdaniem ukraińskiego przywódcy, Gazprom: "od dłuższego czasu próbuje zakuć Europę w kajdany". "Nie powinno być takiego uzależnienia" - stwierdził i dodał: "to kolejny argument za tym, że Europa musi teraz przestawić się na życie bez rosyjskiego gazu".

Odnosząc się do sytuacji na froncie, Zełenski podkreślił, że armia ukraińska walczy w warunkach znacznej przewagi ilościowej przeciwnika zarówno jeśli chodzi o technologię, jak i systemy artyleryjskie. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj