Najemnicy z rosyjskiej grupy Wagnera szykują prowokacje na granicy Ukrainy z Białorusią

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 grudnia 2022, 14:36
Białoruś i Ukraina
<p>Białoruś i Ukraina</p>/Shutterstock
Na Białoruś, na tereny położone przy granicy z Ukrainą, przybyli rosyjscy najemnicy z prywatnej firmy wojskowej, znanej jako grupa Wagnera; ich celem będzie przeprowadzenie zbrojnej prowokacji, czyli rzekomego ostrzału terytorium Białorusi ze strony Ukrainy - ujawnił w środę rządowy ukraiński portal Centrum Narodowego Sprzeciwu.

Dwa oddziały najemników liczące po 80-90 osób pojawiły się w pobliżu miejscowości Krupiejki w rejonie (powiecie) łojowskim obwodu homelskiego, w południowo-wschodniej części Białorusi. Wojskowi mają do dyspozycji lekkie pojazdy opancerzone i ciężarówki. Grupy wagnerowców otrzymały wsparcie ze strony jednostek inżynieryjnych. Władze w Mińsku wprowadziły tymczasowe ograniczenia przemieszczania się w pasie przygranicznym w rejonie łojowskim - poinformowało Centrum za źródłami w "białoruskim ruchu oporu".

Najemnicy zostali wcześniej rozmieszczeni na terenie prywatnej firmy ochroniarskiej "Gard-Serwis", utworzonej w 2019 roku na mocy dekretu Alaksandra Łukaszenki. O prawdopodobieństwie prowokacji świadczy fakt, że do siedziby "Gard-Serwis", czyli dawnego ośrodka szkoleniowego białoruskich sił specjalnych, zwieziono około 300 sztuk ukraińskich mundurów, wykradzionych z magazynów w obwodzie chersońskim - czytamy w komunikacie rządowego serwisu.

Grupa Wagnera to firma powiązana z prokremlowskim biznesmenem Jewgienijem Prigożynem, odpowiedzialnym m.in. za rekrutację więźniów na wojnę z Ukrainą. Od połowy grudnia 2021 roku wagnerowcy są objęci unijnymi sankcjami za tortury, egzekucje i zabójstwa m.in. w Libii, Syrii i Donbasie. O zbrodniach wagnerowców w Syrii informowała w Rosji niezależna "Nowaja Gazieta".

Podczas inwazji na Ukrainę grupa Wagnera stanowi jeden z najważniejszych komponentów rosyjskich sił na szczególnie trudnych odcinkach frontu, m.in. w obwodzie donieckim. Oddziały wagnerowców walczące w Donbasie są złożone w dużej mierze z mężczyzn zwerbowanych w zakładach karnych.

We wtorek minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba zaapelował do społeczności międzynarodowej o uznanie grupy Wagnera za organizację terrorystyczną.

W pierwszej połowie grudnia Centrum Narodowego Sprzeciwu alarmowało, że Białoruś wysyła na granicę z Ukrainą nielegalnych migrantów, głównie z Pakistanu i Iranu, próbując w ten sposób rozpoznać możliwości reagowania strony ukraińskiej i znaleźć "słabe miejsca" w ochronie granicy. W ocenie portalu stanowi to element przygotowań do przerzucania na Ukrainę wrogich grup dywersyjnych. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj