Obecność najemników rosyjskiej Grupy Wagnera na Białorusi w ogóle nie martwi Sił Obrony Ukrainy - oświadczył Kyryło Budanow, szef ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR), cytowany w sobotę przez ukraiński portal TSN.
Budanow, odpowiadając na pytanie o to, kiedy ukraińskie siły wejdą na anektowany przez Rosję Krym, odpowiedział zwięźle: "wkrótce".
Szef HUR ocenił, że zagrożenie ze strony Białorusi jest nierealne i zapewnił, że obecność w tym kraju najemników Grupy Wagnera w ogóle nie martwi ukraińskich obrońców - pisze TSN.
Pytany o wzmocnienie rezerw rosyjskich wojsk okupacyjnych, Budanow stwierdził: "Tyle ile ich było, tyle też jest. Ale stała mobilizacja pozwala na stałe uzupełnianie poniesionych przez nich strat". (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
