Niemcy przekażą Ukrainie systemy broni dalekiego zasięgu?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 lutego 2024, 06:43
Bundestag
Niemcy, Bundestag/Shutterstock
Bundestag wezwał rząd kanclerza Olafa Scholza do przekazania Ukrainie "dodatkowo niezbędnych systemów broni dalekiego zasięgu" do walki obronnej z Rosją. Wniosek został przyjęty w czwartek głosami SPD, Zielonych i FDP.

To, o które systemy broni dalekiego zasięgu chodzi, jest jednak różnie interpretowane przez partie tworzących rząd (SPD, Zielonych i FDP), zauważa portal dziennika "Handelsblatt".

Taurus czy nie Taurus?

Dla wielu polityków Zielonych i FDP oznacza to pociski manewrujące Taurus o zasięgu 500 kilometrów. Z kolei wiceprzewodnicząca frakcji SPD Gabriela Heinrich powiedziała w Bundestagu, że sformułowanie "nie musi" oznaczać Taurusów. "To kwestia interpretacji (...). Faktem jest, że w tym momencie nie narysowaliśmy czerwonej linii".

Również w czwartek Bundestag odrzucił wniosek złożony przez opozycyjną frakcję CDU/CSU o natychmiastowe przekazanie przez Niemcy Ukrainie pocisków manewrujących Taurus.

Rząd w Kijowie oficjalnie poprosił Niemcy o pociski manewrujące Taurus w maju 2023 roku. W październiku kanclerz oświadczył, że Niemcy nie będą na razie dostarczać Taurusów. Powodem tego jest obawa, że pociski mogłyby uderzyć w terytorium Rosji, a Rosja uznałaby to za bezpośredni atak z udziałem Niemiec.

Z Berlina Berenika Lemańczyk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj