UE zaniepokojona próbą ograniczenia praw organu zwierzchniego władzy sądowniczej w Hiszpanii

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 grudnia 2020, 08:30
Wobec presji UE premier Hiszpanii Pedro Sanchez odłożył w czasie odnowienie Naczelnej Rady Sądowniczej (CGPJ), najwyższego organu zwierzchniego władzy sądowniczej, a teraz próbuje ograniczyć jego kompetencje - zauważają hiszpańskie media, m.in. dziennik "El Mundo".

Nowy projekt reformy Naczelnej Rady Sądowniczej też wywołał zaniepokojenie Komisji Europejskiej.

Skład CGPJ, odpowiednika polskiej Krajowej Rady Sądownictwa, nie był odnawiany od dwóch lat, gdyż dwie największe partie - prawicowa PP i socjalistyczna PSOE, nie mogą dojść do porozumienia, a tylko one mogą uzyskać w parlamencie większość 3/5 głosów potrzebną do wymiany 12 z 20 sędziów CGPJ.

Rząd w Madrycie chce jeszcze przed końcem roku ograniczyć władzę CGPJ, pełniącej funkcje po wygaśnięciu mandatu, aby w tym czasie nie mogła mianować nowych sędziów. Obecny przewodniczący CGPJ, Carlos Lesmes mianował już po wygaśnięciu mandatu 57 sędziów, w tym 12 nieusuwalnych, do sądu najwyższego, w tym ostatnich pod koniec października.

Rządząca koalicja socjalistycznej PSOE i radykalnie lewicowej Podemos zarejestrowała w minioną środę w Kongresie Deputowanych projekt ustawy, zmierzającej do „dezaktywacji” DPGJ po wygaśnięciu jej mandatu, co wywołało zaniepokojenie Brukseli - poinformował w ubiegły piątek dziennik internetowy „Vozpopuli”.

Komisja Europejska przypomniała, że „zwierzchni organ władzy sądowniczej nie powinien być podatny na upolitycznienie”, a „państwa członkowskie powinny zachowywać standardy europejskie w celu zapewnienia niezależności sędziów”. „Ważne jest, aby państwa członkowskie reformowały swoje systemy sądownicze po uprzednich konsultacjach ze wszystkimi znaczącymi siłami politycznymi, z Komisją Wenecką i z opozycją” - stwierdziły źródła KE, pytane przez „Vozpopuli”.

KE zapewniła także, że „będzie z bliska obserwowała sytuację w Hiszpanii i oczekuje na dalsze informacje na temat reformy”.

KE nie często wypowiada się w sprawach projektów reform czy ustaw, które jeszcze nie zostały zatwierdzone - zauważył „Vozpopuli”. Obecne uwagi świadczą o zaniepokojeniu Brukseli w sprawie reformy władzy sądowniczej w Hiszpanii, zwłaszcza w kontekście sytuacji w Polsce i na Węgrzech.

Poprzedni projekt reformy CGPJ z początku października przewidywał zmniejszenie wymaganej do odnowienia organu sędziowskiego liczby głosów w parlamencie z obecnej 3/5 do zwykłej większości, na którą może liczyć koalicyjny rząd Sancheza.

Wobec presji Brukseli, ta reforma została „zawieszona” jako „idąca w złym kierunku”, ale do tej pory stosowny projekt ustawy w Kongresie Deputowanych nie został wycofany.

Rząd Sancheza oskarżył prawicową PP o blokowanie odnowienia składu CGPJ w celu zachowania wpływów w tej instytucji, natomiast przewodniczący PP, Pablo Casado jako warunki wstępne rozpoczęcia negocjacji podał wyłączenie z nich koalicjanta rządowego, radykalnie lewicowej Podemos oraz wycofanie poprzedniego projektu reformy.

Z Saragossy Grażyna Opińska (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj