Sulik powiedział, że zawieszenie udziału w koalicji oznacza, iż SaS nie będzie uczestniczyć w posiedzeniach rady koalicji, w parlamencie zaś będzie głosować niezależnie i chce mieć prawo zgłaszania własnych projektów ustaw.

Gabinet Matovicza, jeżeli w koalicji pozostaną pozostali partnerzy, czyli ruch Jesteśmy Rodziną oraz partia Dla Ludzi, straci większość konstytucyjną, ale nadal będzie mieć w parlamencie większość pozwalająca na sprawowanie rządów.

"Nie ma sensu rozmawiać o nowym rządzie ze starym premierem. Oficjalne negocjacje będziemy kontynuować dopiero po rezygnacji Igora Matovicza. Spodziewamy się, że będzie je prowadzić osoba wskazana przez prezydent (Czaputovą) i dostanie też misję sformowania nowego rządu" – powiedział dziennikarzom Sulik.

Reklama

Wcześniejsze dymisje

Wcześniej w czwartek prezydent Czaputova przyjęła dymisje ministra spraw zagranicznych Ivana Korczoka oraz ministra szkolnictwa Branislava Groehlinga. Szefowa państwa szczególnie wysoko oceniła rok pracy w gabinecie Matovicza szefa dyplomacji.

Sam Korczok powiedział na wcześniejszej konferencji prasowej, że nie życzy żadnemu ministrowi, aby jego szef wziął stronę ministra spraw zagranicznych innego kraju. To aluzja do wypowiedzi Matovicza, który dziękował węgierskiemu ministrowi spraw zagranicznych Peterowi Szijjarto za pomoc w uzyskaniu 2 milionów dawek rosyjskiej szczepionki Sputnik V.

Sprowadzenie na Słowację rosyjskiej szczepionki przez Matovicza doprowadziło do eskalacji kryzysu w koalicji czterech partii, które utworzyły gabinet po wyborach na Słowacji w lutym 2020 roku. Koalicyjni partnerzy domagają się dymisji Matovicza, który jest gotów ją złożyć, ale pod pewnymi warunkami, m.in. chce pozostać w rządzie i nie zgadza się, aby był w nim lider SaS.

Piotr Górecki (PAP)