Nowym Jedwabnym Szlakiem przemycane są do Europy składniki do produkcji narkotyków

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 listopada 2021, 18:19
Nowy Jedwabny Szlak
<p>Nowy Jedwabny Szlak</p>/Forsal.pl
Policja twierdzi, że kryminaliści przemycają chemikalia służące do produkcji syntetycznych narkotyków przez “Nowy Jedwabny Szlak” między Chinami a Tilburgiem na południu Holandii. Zdaniem funkcjonariuszy przestępcy coraz częściej używają do tego pociągu zwanego "Chengdu Express".

Bezpośrednie połączenie kolejowe między chińską metropolią Chengdu a Tilburgiem zostało oddane do użytku pod koniec 2016 roku. Każdego roku przybywa do Holandii w ten sposób 35 tys. kontenerów z Chin.

Zarówno gmina Tilburg, jak i prowincja Brabancja Północna wypowiadały się w superlatywach o znaczeniu gospodarczym tego liczącego prawie 12 000 kilometrów „Nowego Jedwabnego Szlaku”, informuje dziennik „Algemeen Dagblad”.

Zadowoleni są także kryminaliści, sygnalizuje policja. Wykorzystują połączenie do przemycania substancji chemicznych, które służą do produkcji między innymi ekstasy, amfetaminy czy metamfetamina.

Południe Holandii słynie z produkcji syntetycznych narkotyków, co zdaniem policji spowodowało zainteresowanie sprowadzaniem chemikaliów z Chin drogą kolejową.

Policja domaga się prowadzenia większej liczby kontroli. Na razie odbywa się ona na granicy polsko-białoruskiej, gdzie "Chengdu Express" wjeżdża na teren Unii Europejskiej. Ze względu na swobodny przepływ towarów w UE ta pierwsza kontrola jest jednocześnie ostatnią.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj