Ambasador Ukrainy w Serbii: Bałkany to dla Rosji "front rezerwowy"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 czerwca 2022, 17:16
Serbia
<p>Serbia</p>/Shutterstock
Rosja patrzy na Bałkany jak na "front rezerwowy", który można zdestabilizować, by odwrócić uwagę od Ukrainy - ocenił ukraiński ambasador w Serbii Wołodymyr Tolkacz w opublikowanym w piątek wywiadzie dla portalu Uzvik.rs.

"Rosja z pewnością będzie sprzeciwiać się europejskim aspiracjom Serbii, tak jak sprzeciwia się naszym, ale podjęliśmy już decyzję dotyczącą naszej przyszłości i jestem pewien, że będziemy wspólnie jej bronić" - zapewnił również ukraiński ambasador.

Tolkacz przyznał jednak, że w serbskiej przestrzeni informacyjnej nadal silną pozycję zajmuje rosyjska propaganda. "Rozprzestrzenianie rosyjskiej propagandy w Serbii nie ma nic wspólnego z wolnością słowa; dla Ukrainy nie stanowi to tak wielkiego problemu, jak dla samej Serbii" - ocenił dyplomata.

Komentując odwołaną ostatecznie wizytę w Belgradzie ministra spraw zagranicznych Rosji Sergieja Ławrowa Tolkacz zaznaczył, że "byłoby lepiej, gdyby zarazem z innymi rosyjskimi liderami udał się on bezpośrednio do Hagi (gdzie mieści się Międzynarodowy Trybunał Karny - PAP)".

Ukraiński ambasador podziękował władzom Serbii za polityczne wsparcie udzielane jego państwu w organizacjach międzynarodowych.

Serbskie władze poparły w marcu rezolucję ONZ potępiającą rosyjską inwazję na Ukrainę, jednak stanowczo sprzeciwiają się przyłączeniu do sankcji nałożonych na Kreml przez Unię Europejską.

jbw/ adj/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj