Protesty obrońców praw człowieka po spotkaniu prezydenta Macrona i saudyjskiego następcy tronu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 lipca 2022, 09:00
Emmanuel Macron
<p>Emmanuel Macron</p>/Shutterstock
Prezydent Francji Emmanuel Macron podjął w czwartek wieczorem obiadem saudyjskiego księcia Mohammeda ibn Salmana. To pierwsza wizyta w Paryżu następcy tronu Arabii Saudyjskiej od czasu bestialskiego zabójstwa dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego, w które książę jest zamieszany. Wizyta wywołała protesty obrońców praw człowieka.

Książę przybył do Pałacu Elizejskiego i długo ściskał rękę Macrona na powitanie - zwracają uwagę francuskie media.

Komentatorzy wskazują, że spotkanie przywódców oznacza „rehabilitację” Mohammeda ibn Salmana, która narzucona została przez rosyjska agresję na Ukrainę i gwałtownie rosnące ceny energii. Niedawno doszło już do wizyty amerykańskiego prezydenta Joe Bidena w Arabii Saudyjskiej, która zdaniem politologów oznacza powrót księcia na arenę międzynarodową. Książę został poddany ostracyzmowi politycznemu przez kraje zachodnie po zabójstwie przez saudyjskie służby w 2018 roku dziennikarza Chaszodżdżiego w konsulacie Arabii Saudyjskiej w Stambule.

Premier Francji Elisabeth Borne w obliczu krytyki broniła zaproszenia Mohammeda ibn Salmana do Paryża. Nie chodzi o kwestionowanie naszego zaangażowania na rzecz praw człowieka. Prezydent Republiki z pewnością będzie miał okazję porozmawiać o tym z Mohammedem ibn Salmanem – zapewniała Borne.

Macron wykonał już większość prac rehabilitacyjnych, osobiście odwiedzając księcia w Rijadzie w grudniu zeszłego roku - uważa ekspert ds. Arabii Saudyjskiej w Instytucie Badawczym Studiów Europejskich i Amerykańskich Quentin de Pimodan, cytowany przez AFP. „Macron rozpoczął, a Biden zakończył rehabilitację, z (Borisem) Johnsonem w międzyczasie, ponieważ premier Wielkiej Brytanii odwiedził Rijad w marcu zeszłego roku” – komentuje ekspert. Dodał, że amerykańskie służby wywiadowcze wskazały na odpowiedzialność księcia za zabójstwo Chaszodżdżiego.

„Ponowna integracja księcia nie może nastąpić wbrew prawdzie i sprawiedliwości” – stwierdził w komunikacie prasowym sekretarz generalny Reporterów bez Granic (RSF) Christophe Deloire. „RSF prosi francuskiego prezydenta o interwencję u księcia, aby uwolnił 27 dziennikarzy obecnie przetrzymywanych w Arabii Saudyjskiej” - poinformował Deloire.

„Wizyta księcia we Francji i Joe Bidena w Arabii Saudyjskiej nie zmienia faktu, że książę jest nikim innym jak zabójcą” - ubolewała była specjalna sprawozdawczyni ONZ ds. egzekucji pozasądowych Agnes Callamard, która prowadziła śledztwo w sprawie zabójstwa Chaszodżdżiego.

„Książę może liczyć na to, że Macron zrehabilituje go na arenie międzynarodowej pomimo okrutnego morderstwa dziennikarza, bezwzględnych represji władz saudyjskich wobec jakiejkolwiek krytyki i wobec zbrodni wojennych w Jemenie” – napisała na Twitterze dyrektor francuskiego oddziału Human Rights Watch Benedicte Jeannerod.

„Jego powrót do łask przywódców zachodnich państw jest tym bardziej szokujący, że wielu z nich w tamtym czasie wyrażało swoje obrzydzenie (z powodu morderstwa) i zobowiązanie do nie przywracania księcia z powrotem do społeczności międzynarodowej” – dodała Jeannerod.

W oświadczeniu Pałac Elizejski potwierdził, że prezydent Francji „rozwiąże kwestię praw człowieka” z saudyjskim księciem koronnym. Rozmowy przywódców mają dotyczyć m.in. kryzysu energetycznego, wojny na Ukrainie i kwestii programu nuklearnego Iranu.

Z Paryża Katarzyna Stańko

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj