"Bezmyślny" konflikt Trumpa z papieżem
Zdaniem „Le Figaro” Trump „bezmyślnie” wdał się w konflikt z papieżem i oczekiwał „łatwego zwycięstwa”, w czasie, gdy ma problemy ze zmuszeniem do ustępstw Iranu.
„W 1935 roku (Józef) Stalin pytał: »ile dywizji ma papież?«. Na tym samym poziomie, Trump otrzymał odpowiedź: półtora miliarda katolików na całym świecie” - zauważa dziennik. Jak dodaje, w porównaniu z tym ruch MAGA wypada jak „sekciarska grupa”.
Atak Trumpa był „absurdalny”
Atak Trumpa był „absurdalny” - dodaje „Le Figaro”, komentując słowa prezydenta USA o tym, że Leon XIV został wybrany na papieża ze względu na to, że jest Amerykaninem, i wobec tego powinien być wdzięczny Trumpowi za wybór. Dziennik ocenia, że prezydent USA nie zadowolił się „obrażaniem chrześcijan”, których „wziął za idiotów”, twierdząc, że w wizerunku wygenerowanym przez AI przedstawiono go jako „lekarza”.
Trump „ma szczęście, że ma przed sobą człowieka wiary, który patrzy na to inaczej i przebacza podłości” - ocenia gazeta.
Co powiedział Trump?
Prezydent USA w niedzielę oświadczył, że Leon XIV jest „słaby w kwestii przestępczości” i „fatalny w polityce zagranicznej”. Na swojej platformie społecznościowej Truth Social opublikował też grafikę wygenerowaną przez sztuczną inteligencję, na której widoczny jest on sam, ubrany w szaty Jezusa. Obrazek został usunięty w poniedziałek z prezydenckiego konta. Leon XIV powiedział w poniedziałek dziennikarzom, że będzie kontynuował apele o pokój i wypowiadał się przeciwko wojnie.
Z Paryża Anna Wróbel