Liczne skupiska niezaszczepionych Amerykanów mogą skutkować kolejną falą pandemii

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 lipca 2021, 08:42
koronawirus
<p>Koronawirus szery się w USA, zbyt wielu Amerykanów nie jest jeszcze zaszczepionych</p>/PAP/EPA
Według ekspertów z Georgetown University pięć dużych skupisk niezaszczepionych ludzi, głównie w południowej części USA, grozi gwałtownym rozszerzeniem pandemii koronawirusa. Mogą się też stać wylęgarnią jeszcze bardziej śmiercionośnych wariantów Covid-19.

Z badań naukowców waszyngtońskiej uczelni wynika, że pięć największych ognisk wirusa mieści się przede wszystkim w częściach ośmiu stanów: Georgii, Teksasu, Missouri, Alabamy, Arkansas, Luizjany, Oklahomy i Tennessee. W większość z nich obserwuje obecnie wzrost liczby przypadków Covid-19.

Pięć najbardziej znaczących skupisk obejmuje łącznie ponad 15 milionów ludzi. Spośród nich tylko 27,9 proc. jest w pełni zaszczepionych, znacznie mniej niż krajowy wskaźnik wynoszący 47,6 proc.

CNN zwraca uwagę, że blisko jedna trzecia Amerykanów nie otrzymała nawet jednej dawki szczepionki przeciw Covid-19.

"Część kraju jest narażona (na wirusa) tak samo, jeśli nie bardziej niż w grudniu 2020 roku" – podkreśliła cytowana przez CNN prof. biologii Shweta Bansal z Uniwersytetu Georgetown.

Wtórował jej dr Jonathan Reiner, analityk medyczny CNN i jednocześnie profesor medycyny na Uniwersytecie Jerzego Waszyngtona.

"Te skupiska nieszczepionych ludzi stoją na drodze do trwałego wyeliminowania tego wirusa" – ocenił.

Obejmują one kilka dużych miast, ale też 92 hrabstw, z populacją mniejszą niż 100 tys. mieszkańców.

"Wariant Delta, który obecnie stanowi ponad połowę przypadków wirusa w Stanach Zjednoczonych, jest najnowszym w długim szeregu mutacji Covid-19, które rozprzestrzeniają się łatwiej i w niektórych przypadkach powodują poważniejsze choroby. Dlatego właśnie są tak niepokojące" – twierdzi CNN.

Cytuje także przestrogi głównego doradca medycznego prezydenta Joe Bidena.

"Wiemy, że jeśli dasz wirusowi możliwość rozprzestrzeniania się i replikacji, stwarzasz mu szansę na wygenerowanie większej liczby wariantów" – tłumaczył dr Anthony Fauci.

CNN wskazuje na to, że Delta jest w niewielkim stopniu odporna na szczepionki przeciwko Covid-19. Wciąż oferują one jednak doskonałą ochronę przed ciężką chorobą i hospitalizacją.

"Istnieje obawa, że następny wariant może być w stanie przechytrzyć szczepionkę, powodując problemy nawet w tych częściach kraju, które mają wysokie wskaźniki szczepień" – przekonuje CNN.

Tymczasem koncern Pfizer zamierza złożyć wniosek o dopuszczenie przez regulatorów trzeciej dawki szczepionki przeciwko Covid-19 - powiedział w czwartek szef wydziału badań i rozwoju firmy Mikael Dolsten. Dodatkowa dawka miałaby zapewnić lepszą ochronę przed wariantem Delta.

Amerykańscy regulatorzy - Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) oraz Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC)- nie są jednak w tej chwili przekonani o takiej potrzebie. Poinformowali o tym w czwartek we wspólnym oświadczeniu.

"Jesteśmy przygotowani na dodatkowe dawki, ale tylko wówczas, kiedy będą one potrzebne" – podkreślili.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj