USA nałożyły sankcje na 25 przedstawicieli Białorusi za prześladowania opozycji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 stycznia 2023, 15:44
Białoruś sankcje
<p>USA nałożyły sankcje na 25 przedstawicieli Białorusi za prześladowania opozycji</p>/Shutterstock
Departament Stanu USA poinformował we wtorek o nałożeniu sankcji na 25 przedstawicieli Białorusi za ich "zaangażowanie w podważanie demokracji". Na Białorusi trwają procesy polityczne, m.in. noblisty Alesia Bialackiego - wskazał Departament Stanu.

O sankcjach poinformował sekretarz stanu Antony Blinken w oświadczeniu opublikowanym na stronie resortu. Najnowsze restrykcje są "odpowiedzią na naruszenia praw człowieka" na Białorusi, których przykładem jest "zaoczny proces umotywowany politycznie przeciwko przywódczyni opozycji Swiatłanie Cichanouskiej" - głosi komunikat.

Represjonowanie i zastraszanie opozycji demokratycznej

Wymieniono w nim wyroki na sportowców Alaksandrę Hierasimienię i Alaksandra Apiejkina, skazanych w grudniu zaocznie na 12 lat więzienia. Hierasimienia i Apiejkin założyli Białoruską Fundację Solidarności Sportowej pomagającą represjonowanym sportowcom.

Blinken przypomniał też, że "reżim (Alaksandra) Łukaszenki nadal przetrzymuje jako więźnia politycznego Alasia Bialackiego, laureata Pokojowej Nagrody Nobla, który poświęcił życie obronie praw człowieka i wspieraniu przemian demokratycznych na Białorusi".

Wśród objętych we wtorek sankcjami USA przedstawicieli Mińska są parlamentarzyści zaangażowani w zmiany w kodeksie karnym, które pozwalają na zastosowanie kary śmierci za "usiłowanie dokonania aktu terroryzmu". Niektóre z tych osób uczestniczyły też w pracach nad przepisami o tzw. "postępowaniu nadzwyczajnym" wobec emigrantów politycznych. "Postępowanie nadzwyczajne" oznacza, że emigranci mogą być sądzeni zaocznie, a nawet skazani na karę śmierci. Przepisy - przyjęte na Białorusi w 2022 roku - "mają na celu represjonowanie i zastraszanie opozycji demokratycznej i społeczeństwa obywatelskiego" - głosi oświadczenie sekretarza stanu USA.

We wtorek rozpoczął się proces zaoczny Cichanouskiej i jej współpracowników, a w poniedziałek proces działacza polskiej mniejszości Andrzeja Poczobuta. Proces Alesia Bialackiego i jego współpracowników z Centrum Praw Człowieka "Wiasna" ruszył 5 stycznia. 60-letniemu Bialackiemu, aresztowanemu w lipcu 2021 roku, grozi od 7 do 12 lat więzienia. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj