Biden o Xi: To dyktator

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 czerwca 2023, 08:46
Prezydent Joe Biden nazwał we wtorek prezydenta Chin Xi Jinpinga dyktatorem. Jego zdaniem przywódca ChRL był bardzo zakłopotany, gdy chiński balon szpiegowski został niedawno zestrzelony nad przestrzenią powietrzną USA.

Joe Biden informował o tym w trakcie wizyty w Kalifornii, gdzie zbierał fundusze na swoją kampanię wyborczą. Miało to miejsce w dzień po tym, jak sekretarz stanu USA Antony Blinken spotkał się z Xi w Chinach z misją złagodzenia napięcia między obu krajami.

Balonowa historia

"Powodem, dla którego Xi Jinping bardzo się zdenerwował, kiedy zestrzeliłem ten balon wypełniony sprzętem szpiegowskim, był fakt, że o tym nie wiedział. (…) To wielki wstyd dla dyktatorów, kiedy nie wiedzą, co się stało" - ocenił Biden.

Reuters podkreślił, że incydent z balonem oraz niedawna wymiana wizyt urzędników amerykańskich w Tajpej i tajwańskich w Ameryce zaostrzyły napięcia na linii USA-Chiny.

Tonowanie nastrojów

W poniedziałek Blinken i Xi zgodzili się podjąć starania, aby intensywna rywalizacja między Waszyngtonem a Pekinem nie przerodziła się w konflikt. Nie doszło jednak do istotnego przełomu, chociaż zgodzili się na kontynuowanie kontaktów poprzez kolejne wizyty urzędników.

Joe Biden powiedział w poniedziałek, że stosunki między dwoma krajami są na dobrej drodze i wskazał na postępy osiągnięte w czasie podróży Blinkena do Pekinu.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj