Jaka będzie przyszłość amerykańskiej pomocy dla Ukrainy? [WYWIAD]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 października 2023, 14:41
Zmiana w podejściu Waszyngtonu do instytucji międzynarodowych wymagałaby rezygnacji z myślenia w kategoriach amerykańskiej wyjątkowości. A to trudne

Z Mieczysławem P. Boduszyńskim rozmawia Emilia Świętochowska

 

Do niedawna pracował pan w Pentagonie, gdzie zajmował się kwestiami związanymi z wojną w Ukrainie. Może pan zdradzić, czym konkretnie?

Tym, jak pociągnąć do odpowiedzialności Putina i jego reżim za zbrodnie w Ukrainie. Pracowałem m.in. nad strategią współpracy Stanów Zjednoczonych z Międzynarodowym Trybunałem Karnym (MTK) w Hadze. Jak pisały już media, prezydent Joe Biden po wielomiesięcznych dyskusjach postanowił, że USA zaczną się z nim dzielić informacjami, które mogą pomóc w prowadzeniu śledztwa przeciwko Rosji. Zrobił to pomimo sprzeciwu sekretarza obrony, co w przypadku szefów administracji zdarza się bardzo rzadko. Decyzja ta była niezwykle skomplikowana, bo Waszyngton, a Pentagon w szczególności, podchodzi z wielką ostrożnością do międzynarodowych instytucji, takich jak MTK. Obawia się, że współpraca z trybunałem haskim w sprawie zbrodni rosyjskich…

 

Treść całego tekstu można przeczytać w piątkowym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej oraz w eDGP.
 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj