Elon Musk nie odpowiada przed nikim. Nawet za nieodpowiedzialne komentarze

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 sierpnia 2024, 16:37
x twitter elon musk
Elon Musk nie odpowiada przed nikim. Nawet za nieodpowiedzialne komentarze/Shutterstock
Elon Musk jest „jedyną osobą, która nie odpowiada przed nikim”, a jego wpływu na debatę publiczną nie należy lekceważyć, powiedział brytyjski minister technologii w wywiadzie dla dziennika The Times. 

Peter Kyle, sekretarz ds. nauki, innowacji i technologii, w wywiadzie dla dziennika  The Times powiedział, że Musk ma władzę, aby wpływać na najważniejsze sprawy światowe - nawet wojnę między Rosją a Ukrainą.

Kyle dodał też, że ze względu na skalę i zasięg, jaki mają firmy takie ja X, relacje Wielkiej Brytanii z firmą Muska i innymi dużymi firmami mediów społecznościowych bardziej przypominają negocjacje z sekretarzami stanu w innych państw, niż z prywatnymi firmami.

Musk: "Imigracja doprowadzi do wojny domowej w Wielkiej Brytanii"

Jego komentarze następują po kontrowersyjnych uwagach Muska na temat zamieszek jakie wybuchły w Wielkiej Brytanii po morderstwie trzech dziewczynek w zeszły poniedziałek oraz informacji na temat sprawcy morderstwa.. Właściciel serwisu społecznościowego X i dyrektor generalny producenta pojazdów elektrycznych Tesla, w niedzielę opublikował na swojej platformie wpis sugerujący, że imigracja doprowadzi do wojny domowej w Wielkiej Brytanii  – przypomina CNBC.

Kyle nie jest jedynym urzędnikiem rządowym krytykującym Muska. - zauważa CNBC. W poniedziałek rzecznik brytyjskiego premiera powiedział, że nie ma „żadnego uzasadnienia” dla komentarzy takich jak te wygłoszone przez właściciela i prezesa wykonawczego X.

Minister sprawiedliwości Heidi Alexander powiedziała we wtorek w odpowiedzi na komentarze Muska, że każdy, kto ma platformę w mediach społecznościowych, powinien zachowywać się odpowiedzialnie wobec tej platformy, a język łączący zamieszki z wojną domową jest całkowicie nieuzasadniony.

Odpowiedzialność za dezinformacje

CNBC przypomina, że Kyle przeprowadził rozmowy z firmami mediów społecznościowych, w tym TikTok, spółką macierzystą Facebooka Meta, Google i X w związku z zamieszkami, aby przypomnieć im o ich odpowiedzialności za zwalczanie dezinformacji w Internecie.

W zeszłym roku Wielka Brytania uchwaliła ustawę Online Safety Act. Akty prawne zawarte w nowej ustawie mają celu zaostrzenie egzekwowania przepisów dotyczących nielegalnych i szkodliwych treści w Internecie. Jednak Ofcom, organ regulacyjny odpowiedzialny za egzekwowanie prawa, nie jest w stanie podjąć działań przeciwko firmom zezwalającym na szkodliwe posty podżegające do trwających zamieszek, ponieważ nie wszystkie uprawnienia wynikające z ustawy weszły jeszcze w życie.

Ofcom poinformował CNBC, że szybko wdraża ustawę, aby można ją było egzekwować tak szybko, jak to możliwe. Niestety, nowe obowiązki firm technologicznych, które wymagają od nich z mocy prawa aktywnego nadzorowania swoich platform, nie wejdą w życie w pełni przed 2025 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj