Z rozporządzenia wynika, że stawki za przejazd siecią dróg płatnych pojazdów o masie powyżej 3,5 t i autobusów wzrosną o 40-42 proc., w zależności od klasy emisji spalin i masy pojazdu.
Nowe odcinki z opłatami
Wśród nowych odcinków znalazły się m.in.: fragmenty autostrady A2 między Kałuszynem a Siedlcami, drogi S1 na odcinkach Podwarpie–Dąbrowa Górnicza Pogoria oraz Żywiec–Węgierska Górka, a także odcinki tras S3, S5, S7, S11, S12, S14, S16, S17, S52 i S61. Do objęcia opłatą wytypowano również fragmenty dróg krajowych DK8, DK12, DK50 i DK91.
Jak podano w Ocenie Skutków Regulacji, w tym roku planowane wpływy z poboru opłat w systemie e-TOLL mają wynieść prawie 6,6 mld zł.
Główny cel wprowadzenia opłat na nowych odcinkach
W uzasadnieniu do rozporządzenia wskazano, że głównym jego celem jest zwiększenie przychodów Krajowego Funduszu Drogowego, aby zapewnić finansowanie na dalszy rozwój i utrzymanie infrastruktury drogowej. Ponadto podwyższenie stawek ma na celu ich urealnienie i dostosowanie do średnich stawek europejskich, z korzyścią dla konkurencyjności transportu kolejowego i względów ekologicznych.
Prawie 5,9 tys. km płatnych dróg
Aktualnie opłata elektroniczna jest pobierana za przejazd pojazdów o masie powyżej 3,5 t na ok. 5225 km dróg krajowych, zaś po planowanym rozszerzeniu opłata będzie pobierana na ok. 5869 km (rozszerzenie o ok. 645 km) autostrad, dróg ekspresowych i wybranych odcinków dróg krajowych klasy GP i G.
Ostatnio sieć dróg płatnych została rozszerzona w listopadzie 2024 roku o ok. 1600 km.
W Polsce pobór opłat realizowany jest przez e-TOLL i odbywa się za pomocą systemu satelitarnego. Nie ma konieczności montowania urządzeń do tego służących na drogach.