Autobus Solaris Urbino 12 hydrogen ma być napędzany energią z wodoru, który w ogniwie paliwowym będzie przetwarzany na prąd elektryczny. Dzięki temu pojazd ten będzie mógł przejechać rekordowe 350 km na jednym tankowaniu. To najlepszy wynik spośród całej gamy autobusów elektrycznych. Solaris Urbino 12 hydrogen będzie miał 12 metrów długości. Zmieści się w nim 80 pasażerów.

„Pojazd wyposażony zostanie w małą baterię trakcyjną Solaris High Power o pojemności 29,2 kWh, mającą za zadanie wspomagać ogniwo paliwowe w chwilach największego zapotrzebowania na energię. Bateria będzie ładowana energią pochodzącą z wodoru. Dodatkowo pojazd będzie miał możliwość naładowania baterii także poprzez gniazdo plug-in (tak jak dzieje się to standardowo w przypadku autobusów elektrycznych). Z kolei napęd stanowić będzie oś ze zintegrowanymi silnikami elektrycznymi o nominalnej mocy 60 kW każdy” – czytamy w informacji prasowej Solarisa.

Jak podkreśla producent, do tej pory w autobusach elektrycznych Solaris Urbino 18,75, napędzanych wodorowym ogniwem paliwowym, najważniejszym źródłem napędu były baterie. Teraz bateria ma pełnić jedynie funkcję wspomagającą.

Kapiszewski: Polska traci czempionów. Najpierw Solaris, potem Pesa? [OPINIA]

Zamontowane na dachu autobusu butle magazynujące wodór będą wykonane z kompozytów. Sprawi to, że zbiorniki będą o około 20 proc. lżejsze w porównaniu z poprzednim modelem. W celu maksymalnego zmniejszenia zużycia energii zastosowany zostanie system komfortu klimatycznego z pompą ciepła CO2, który pozwoli na wykorzystanie ciepła odpadowego z ogniwa paliwowego.

Reklama

„Autobusy wodorowe mają wszelkie predyspozycje, by zaistnieć szerzej na rynku: są tanie w eksploatacji, lżejsze od autobusów elektrycznych, mają zasięg wystarczający na przejechanie 350 km na jednym tankowaniu wodoru (tyle wynosi średnio dzienny przebieg autobusu miejskiego) i są całkowicie bezemisyjne – jedyną substancją wydzielaną podczas jazdy jest bowiem para wodna” – mówi dr Dariusz Michalak, wiceprezes Solaris Bus & Coach odpowiedzialny za obszar Badań i Rozwoju.

Spółka Solaris Bus & Coach w ubiegłym roku sprzedała w sumie 1,4 tys. autobusów, trolejbusów i tramwajów, co dało jej 1,85 mld zł przychodów. To rekord w historii firmy. Aż 70 proc. wyprodukowanych pojazdów trafiło na eksport.

W tej chwili spółka posiada cztery fabryki w Polsce. W Środzie Wielkopolskiej produkowane są nadwozia autobusów i tramwajów, w Poznaniu montowane są pojazdy szynowe, a w Bolechowie, gdzie mieści się centrala Solarisa, odbywa się produkcja autobusów. We wtorek firma poinformowała, że planuje budowę nowego, piątego już zakładu w Wielkopolsce. Kupiła w tym celu 8,3 ha w okolicy Środy Wielkopolskiej.

"Nasze plany mają związek z rosnącą liczbą zamówień z Polski i zagranicy. Celem inwestycji na zakupionym terenie jest rozwój naszego zaplecza produkcyjnego, głównie w obszarze budowy szkieletów i oblachowania, czyli tego, co obecnie jest realizowane w naszym zakładzie w Środzie Wielkopolskiej. Musimy powiększać nasze moce produkcyjne” – powiedział PAP pełnomocnik Solarisa Mateusz Figaszewski.

Miliard złotych i Solaris zmieni właściciela. W czyje ręce trafi polska spółka?

Źródło: forsal.pl/PAP