Białoruś/ Kolejki na granicy z Rosją, strona rosyjska masowo kontroluje dokumenty

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 lipca 2020, 17:17
O nietypowych kilometrowych kolejkach na granicy z Rosją informują w piątek białoruskie niezależne media. Przyczyną kolejek jest zaostrzenie kontroli przez stronę rosyjską. Doszło do tego, gdy na Białorusi zatrzymano 33 rosyjskich najemników z Grupy Wagnera.

„Rosyjskie służby graniczne zaczęły nagle masową kontrolę dokumentów na granicy z Białorusią. Przyczyn nie wyjaśniają” – napisała m.in. internetowa „Nаsza Niwa”.

„Ludzie piszą w sieciach społecznościowych, że rosyjskie służby sprawdzają dokumenty, w tym u kierowców, którzy wjeżdżają na Białoruś. Bez dokumentów nie wypuszczają ich z terytorium Rosji” – poinformowała „Nasza Niwa”.

Jak zwraca uwagę portal, przyczyny tej sytuacji nie są znane, ale dochodzi do niej tuż po tym, gdy na Białorusi zatrzymano 33 Rosjan, którzy zostali zidentyfikowani jako najemnicy z tzw. Grupy Wagnera, rosyjskiej prywatnej firmy wojskowej. Według ambasadora Rosji mężczyźni podróżowali przez Białoruś tranzytem i zmierzali do Stambułu, ale spóźnili się na samolot.

Eksperci zwracają uwagę, że sprawa bojowników grozi poważnym problemem w relacjach pomiędzy Białorusią i Rosją.

Z Mińska Justyna Prus (PAP)

just/ jo/ mal/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj