Inwestycja, która ma m.in. zapewnić dojazd koleją do katowickiego lotniska, trwa od początku tego roku.

Nieeksploatowana dotąd, w większości jednotorowa linia nr 182 o długości ok. 45 km łączy Tarnowskie Góry z Zawierciem, przechodząc obok Katowice Airport. Wartą 812,1 mln zł brutto umowę na odbudowę połączenia PLK podpisały z konsorcjum Track Tec Construction, Infrakol i PBIiK jesienią ub. roku.

Jak poinformowała w piątek Katarzyna Głowacka z biura prasowego PLK, zakres prac – poza zasadniczymi elementami infrastruktury kolejowej – obejmuje działania ekologiczne, zgodne z uzyskanymi decyzjami środowiskowymi.

„Będą nasadzenia drzew i krzewów na powierzchni ponad 7 ha na terenie Nadleśnictwa Świerklaniec i Siewierz. Przewidziano posadzenie m.in. śliwy tarniny, głogu, róży – gatunków dostosowanych do warunków siedliskowych ptaków: gąsiorka i jarzębatka. Będą zamontowane budki lęgowe dla dzięcioła, sowy włochatki i gołębia siniaka” – wymieniła przedstawicielka PLK.

„Zwierzęta żyjące na ziemi bezpiecznie przejdą pod linią kolejową, gdyż będą odpowiednio przygotowane dodatkowe przepusty dla zwierząt. Dla płazów przewidziano wodny zbiornik, który zapewni im odpowiednie warunki bytowania” – dodała Głowacka przypominając też, że kluczowym efektem trwającej inwestycji będzie stworzenie możliwości dojazdu do katowickiego lotniska najbardziej ekologicznym środkiem transportu.

Prace budowlane rozpoczęły się na początku br., obejmując stację Zawiercie oraz łącznicę od Zawiercia do linii 182 (obecnie na łącznicy, poza robotami torowymi, wykonywana jest m.in. elektryfikacja trasy). W kwietniu wykonawca rozpoczął roboty na 11-kilometrowym odcinku zasadniczej linii między Siewierzem a terenem przyszłej stacji Pyrzowice Lotnisko.

Budowa kolejowego połączenia do lotniska, oddalonego najszybszymi połączeniami drogowymi od Katowic o ponad 30 km, oczekiwana jest w regionie od lat. Początkowo planowano budowę nowej linii – od Bytomia, przez Piekary Śląskie, jednak wobec kosztów i sprzeciwu mieszkańców, tę koncepcję porzucono.

Ostatecznie PKP PLK skoncentrowały się na rewitalizacji blisko 49 km dotychczasowych, choć w większości nieczynnych bądź rozebranych linii kolejowych: od Tarnowskich Gór do Zawiercia, a także łącznicy do Zawiercia o długości ok. 1 km oraz łącznicy w rejonie Miasteczka Śląskiego – o długości ponad 1 km.

Oprócz odbudowy zaprojektowano elektryfikację połączenia i szereg zmian technicznych – ze względu m.in. na projektowaną prędkość do 140 km/h – wobec pierwotnego kształtu linii. Złagodzone muszą zostać niektóre łuki. W miejscach skrzyżowań z autostradą A1 oraz drogami wojewódzkimi powstaną wiadukty. Przebudowanych zostanie 38 przejazdów kolejowo-drogowych.

Zmodernizowanych lub zbudowanych ma też zostać osiem przystanków kolejowych z 11 peronami (m.in. na stacjach Tarnowskie Góry, Siewierz, Poręba i Zawiercie). Powstanie nowa stacja Pyrzowice Lotnisko (z zadaszeniem peronów na wizualizacjach nawiązujących architektonicznie do terminali lotniskowych) i mijanka techniczna w Miasteczku Śląskim.

Linia ma służyć jako dojazd do lotniska – dla pasażerów czy pracowników, ale będzie też pełniła funkcję północnej towarowej obwodnicy Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Z tego względu wszystkie planowane mijanki będą miały długość 750 m, co umożliwi obsługę najdłuższych składów. Pociągi towarowe mają osiągać prędkość do 80 km/h.

Według założeń PLK, efektem inwestycji będzie dojazd z Zawiercia do lotniska w 23 minuty, a z Tarnowskich Gór w niecałe 20 minut. Podróżnym z Katowic i z Częstochowy przejazd ma zajmować niecałą godzinę. Inwestycja jest dofinansowywana kwotą 503,1 mln zł z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (unijny projekt dotyczący linii 182 oszacowano pierwotnie na 741,8 mln zł). (PAP)

autor: Mateusz Babak

mtb/ mmu/