Według unijnego biura statystycznego ubezpieczenia pojazdów w czerwcu były u nas o 11,5 proc. droższe niż rok wcześniej. Większe wzrosty cen zanotowano w Niemczech (o 26,2 proc.), Niderlandach (o 21,4 proc.) i Portugalii (o 13,5 proc.). W większości państw unijnych dynamika cen ubezpieczeń samochodowych przekracza 5 proc. Dane z największego kraju UE podnoszą średnią do poziomu 12,1 proc., jest ona zatem wyższa niż w Polsce.
Odwrócenie trendu
– Od początku roku obserwujemy stopniowy wzrost cen we wszystkich liniach biznesowych, w szczególności w ubezpieczeniach komunikacyjnych w segmencie OC. W I kw. wzrosty były dosyć nieśmiałe i oscylowały w okolicach 5–6 proc., jednak w II kw. ten wzrost znacznie przyspieszył i w czerwcu odnotowaliśmy już dwucyfrową dynamikę cen w tych ubezpieczeniach – mówi Sebastian Kozak, dyrektor sieci sprzedaży agencyjnej firmy Unilink, największej w kraju multiagencji ubezpieczeniowej.
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.
