Hiszpańscy transportowcy dołączyli do strajkujących rolników. Branży spedycyjnej grozi całkowity paraliż

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 lutego 2024, 17:33
Container,Truck,In,Ship,Port,For,Business,Logistics,And,Transportation
Hiszpańscy transportowcy dołączyli do protestujących rolników/Shutterstock
Pracownicy firm sektora transportu kołowego przyłączyli się do prowadzonego od blisko tygodnia w całej Hiszpanii strajku rolników. W poniedziałek pojawili się na kilkudziesięciu drogach w różnych regionach kraju.

Jak poinformował Manuel Hernandez z komitetu strajkowego, czas trwania protestu transportowców jest uzależniony od tego, jak długo będą demonstrowali rolnicy, a także od skłonności rządu do prowadzenia negocjacji.

Protest branży transportowej może sparaliżować sektor spedycyjny

"Nasz protest jest strajkiem bezterminowym" - ogłosił przedstawiciel demonstrujących na hiszpańskich drogach transportowców.

Według hiszpańskich mediów organizacje sektora transportu kołowego, które przyłączają się do blokad prowadzonych przez rolników, doprowadziły w 2022 roku do całkowitego paraliżu sektora spedycyjno-logistycznego.

W poniedziałek największe utrudnienia na drogach spowodowane strajkiem rolników i transportowców występują we wspólnotach autonomicznych Nawarry, Katalonii, Walencji i Andaluzji.

W kilku miejscach kraju strajkujący zmienili formę prowadzenia protestu, rezygnując z blokad na rzecz powolnego przejazdu maszyn rolniczych, hamując w ten sposób ruch drogowy.

Postulaty protestujących

Wśród postulatów strajkujących od ubiegłego wtorku rolników jest zwiększenie pomocy finansowej dla sektora rolnego przez rząd Pedro Sancheza, skuteczniejsze wsparcie dla eksporterów płodów rolnych, a także obniżenie kosztów produkcji, w tym szczególnie redukcja cen paliw. Część demonstrantów domaga się też pomocy w walce z suszą.

Hiszpańscy rolnicy sprzeciwiają się również zbyt uległej - ich zdaniem - polityce Komisji Europejskiej wobec dostawców towarów rolnych spoza UE. Twierdzą, że wspiera ona nieuczciwą konkurencję i w niewystarczający sposób chroni europejskich producentów.

Marcin Zatyka 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj