CPK plus kolejowe "szprychy" może okazać się ekonomicznie nieopłacalne. Co dalej z budową lotniczego huba?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 maja 2024, 14:06
Maciej Lasek
Maciej Lasek zwraca uwagę na możliwy brak dostatecznego zainteresowania pasażerów kolejami szybkiego ruchu/Agencja Wyborcza.pl
Koszt budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego wraz z siecią szybkich połączeń kolejowych może przekroczyć pierwotne założenia aż o kilkaset procent, ostrzega Maciej Lasek. Zdaniem pełnomocnika rządu, CPK ma szanse powtórzyć ekonomiczną klapę przekopu Mierzei Wiślanej. Problemem jest spodziewane niedostateczne zainteresowanie pasażerów szybkimi kolejami.

"Nikt nie mówi o kasowaniu projektu, ale o jego urealnianiu" - podkreślił Lasek. Jak wskazał, ostateczne koszty mogą okazać się większe, niż pierwotnie zakładano. Przywołał przykład przekopu przez Mierzeję Wiślaną, który "miał kosztować 800 mln złotych, a ostatecznie jego koszt osiągnął 2,1 mld i jeszcze trzeba sto kilkadziesiąt milionów wydać, żeby statki mogły zawijać do portu w Elblągu".

Koszty rosną, przewidywana efektywność maleje

Maciej Lasek dodał, że wiele osób zapomina, iż projekt CPK obejmuje nie tylko lotnisko, ale całą sieć komunikacyjną, w tym kolejową. Przypomniał, że koszty budowy linii dużych prędkości, i to tylko pierwszego odcinka, tzw. "Y" - łączącego Warszawę z Wrocławiem i Poznaniem szacowane są na 155 mld złotych.

Zdaniem pełnomocnika rządu specjaliści od transportu kolejowego oceniają, że na planowanych tzw. szprychach, czyli liniach dużych prędkości zbiegających się w CPK, liczba przewożonych pasażerów będzie zbyt mała, by miały one sens ekonomiczny. Według Laska niektóre szacunki przewidują, że pociągi będę obłożone tylko w 15 proc. "Tymczasem francuskie koleje dużych prędkości pokazują, że obłożenie powinno wynosić co najmniej 50, a nawet 70 proc." - powiedział.

gkc/ drag/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj