LOT-bis wraca. Jaka będzie jego rola?

Dreamliner B787-9 LOT-u
<p>Dreamliner B787-9 LOT-u</p>/Forsal.pl
Siostrzana spółka narodowego przewoźnika została reaktywowana. Trwają poszukiwania kandydatów na jej prezesa

Od kandydatów na szefa spółki LOT Polish Airlines wymaga się m.in. rocznego doświadczenia w branży lotniczej i co najmniej trzyletniego na stanowiskach kierowniczych. W przyszłym tygodniu ma dojść do rozmów z nimi, a w kolejnych dniach do ostatecznego wyboru szefa.

LOT Polish Airlines to kolejna spółka Polskiej Grupy Lotniczej, do której należą też Polskie Linie Lotnicze LOT, czyli główny podmiot realizujący transport pasażerski jako nasz narodowy przewoźnik. Siostrzana firma powstała wiosną zeszłego roku, w czasie pierwszej fali pandemii COVID-19.

Od początku ani Ministerstwo Aktywów Państwowych, ani przedstawiciele PGL nie chcieli jasno przyznać, jaki jest cel jej powołania. Maciej Małecki, wiceszef MAP, na jedną z interpelacji poselskich dość enigmatycznie odpowiedział, że „podmiot ten powstał w celu porządkowania działalności operacyjnej w Grupie Kapitałowej PGL”. Eksperci zaczęli jednak snuć domysły, że nowa spółka ma umożliwić kontrolowaną upadłość LOT-u. Na jego gruzach powstałaby nowa firma.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Krzysztof Śmietana
Krzysztof Śmietana
Dziennikarz w DGP. Pisze głównie o transporcie, dużych inwestycjach publicznych, branży budowlanej a czasem także o motoryzacji
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLOT-bis wraca. Jaka będzie jego rola? »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj