Chińskie samoloty cargo nie potrzebują już pilota! Dziewiczy lot transportowca Yitong TP1000.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 marca 2025, 13:38
TP1000
TP1000/Inne
15 marca 2025 roku w chińskim Qingdao po raz pierwszy wzbił się w powietrze nowy bezzałogowy transportowiec Yitong TP1000. To największy w kraju dron tego typu, który może przewozić aż 1000 kg ładunku na dystansie 1000 km. Udany test otwiera nowy rozdział w chińskiej logistyce lotniczej.

Bezzałogowy dron cargo na start!

Lot trwał 26 minut i przebiegł bez zakłóceń, co potwierdziło stabilność i niezawodność maszyny. Yitong TP1000, ważący 3,3 tony, wyróżnia się dużą przestrzenią ładunkową o pojemności 7 m³ oraz tylnym włazem, który ułatwia szybkie załadunki i rozładunki. Dzięki temu idealnie nadaje się do integracji z systemami transportu lądowego.

Nowy lider wśród dronów transportowych

TP1000 zdecydowanie przewyższa swojego poprzednika, dron cargo model TP500, nie tylko pod względem ładowności, ale także zasięgu operacyjnego. Jest to dowód na dynamiczny rozwój chińskiej branży lotniczej i rosnące ambicje w dziedzinie transportu bezzałogowego.

TP 500
TP 500/Sreen ze strony producenta

Ratunek w nagłych sytuacjach

Dron nie tylko ułatwi logistykę, ale także znajdzie zastosowanie w akcjach ratunkowych. Dzięki inteligentnemu systemowi zrzutu ładunku TP1000 może dostarczać pomoc humanitarną i sprzęt ratunkowy w trudno dostępne rejony, na przykład po klęskach żywiołowych.

Chiny stawiają na drony transportowe

Bezzałogowy TP1000 wpisuje się w szerszy trend wzrostu rynku niskopułapowego transportu lotniczego w Chinach. Prognozy wskazują, że sektor ten osiągnie wartość 1,5 biliona juanów (około 209 miliardów dolarów) do końca 2025 roku, a do 2035 roku może wzrosnąć do 3,5 biliona juanów. W związku z tym chińskie firmy intensywnie inwestują w rozwój i certyfikację nowych maszyn.

Komercyjny sukces już na horyzoncie

Producent już pozyskał 30 zamówień na TP1000 od największych chińskich przewoźników, takich jak ZTO Express i Asian Express Aviation. Pierwsze dostawy planowane są na 2026 rok, po uzyskaniu niezbędnych certyfikatów lotniczych. To potwierdza rosnące zapotrzebowanie na bezzałogowe systemy transportowe, które mogą zrewolucjonizować logistykę zarówno w Chinach, jak i na całym świecie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj