Wicekanclerz Niemiec przestrzega przed groźbą rozpadu UE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 stycznia 2017, 18:23
Wicekanclerz Niemiec Sigmar Gabriel (SPD) przestrzegł w wypowiedzi dla „Spiegla” przed groźbą rozpadu Unii Europejskiej, jeśli niemiecka chadecja (CDU i CSU) będzie obstawała przy polityce oszczędnościowej, prowadzonej od kilku lat.

„To nieprzyzwoite, że takie państwa jak Francja i Włochy, które przeprowadzają reformy, muszą dokładać gigantycznych wysiłków, żeby wolno im było zwiększyć deficyt budżetowy o pół punktu procentowego.

Według Gabriela "nie jest już nie do pomyślenia", że UE może się rozpaść. "Gdyby do tego doszło, przeklinałyby nas nasze dzieci i wnuki" - powiedział.

"Zapytałem kiedyś kanclerz (Angelę Merkel), co byłoby kosztowniejsze dla Niemiec: żeby Francji pozwolić na zwiększenie deficytu o pół punktu procentowego, czy żeby Marine Le Pen (przywódczyni skrajnie prawicowego Frontu Narodowego) została prezydentem? Do dziś nie otrzymałem odpowiedzi" - powiedział Gabriel.

Reuters odnotowuje, że niemieccy socjaldemokraci, rządzący obecnie w koalicji z chadecją, opowiadają się za zwiększaniem inwestycji, podczas gdy CDU/CSU kładzie większy nacisk na dyscyplinę fiskalną.

Agencja pisze, że - jak się oczekuje - szef SPD Gabriel będzie we wrześniowych wyborach parlamentarnych rywalizował z Merkel o urząd kanclerski.

>>> Czytaj też: Niezatapialna kanclerz. Poprawiają się notowania Angeli Merkel


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj