Środki na program MdM skończą się za 3 miesiące? Przy obecnym tempie wykorzystania to możliwe

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
6 marca 2017, 18:12
Sprzedaż kredytów MdM
Sprzedaż kredytów MdM/Media
Jeśli tempo wykorzystania środków w Mieszkaniu dla Młodych utrzyma się, dostępne w tym roku środki na 2018 r. wyczerpią się najpóźniej za trzy miesiące, czyli od wakacji do końca roku BGK w ogóle nie będzie przyjmował wniosków o dofinansowanie.

Jak wynika z najnowszego komunikatu , w lutym Polacy złożyli wnioski o dofinansowanie w ramach MdM na kwotę 45,5 mln zł. To więcej niż w każdym miesiącu w drugiej połowie ubiegłego roku. Nagłośniony szybki koniec środków na bieżący rok sprawił prawdopodobnie, że programem zainteresowali się kolejni kupujący.

Od 31 stycznia br. BGK przyjmuje wnioski tylko o dopłaty do kredytów na 2018 r. Choć to odległy termin, to chętnych nie brakuje, z miesiąca na miesiąc jest ich coraz więcej. Np. w listopadzie ubiegłego roku kwota złożonych wniosków wyniosła 28 mln zł, w styczniu 39 mln zł, a w lutym – 47,7 mln zł. Do wykorzystania zostało jeszcze około 156 mln zł w tym roku i 343 mln zł w przyszłym roku.

Patrząc na tempo wykorzystania środków, można wnioskować, że za najdalej trzy miesiące BGK przestanie akceptować wnioski z banków. Wystarczyłoby takie zapotrzebowanie jak w lutym i pieniądze skończyłyby w połowie czerwca, jednak spodziewam się, że tempo wykorzystania będzie nadal rosnąć i najpóźniej w maju będzie po wszystkim, BGK ogłosi koniec przyjmowania wniosków i chętni będą czekać do początku 2018 roku. Wtedy odblokowana ostanie druga część puli w wysokości 343 mln zł. Biorąc pod uwagę tłumny chętnych na dopłaty ze stycznia 2017 r. oczekuję wyczerpania tej puli po trzech-czterech tygodniach. To oznacza, że przez ostatnie 11 miesięcy działania, program Mieszkanie dla Młodych będzie tak naprawdę martwy.

Wysokość dopłat w programie Mieszkanie dla Młodych zależna jest od wielkości i lokalizacji mieszkania. Dofinansowanie wyliczane jest na podstawie ogłaszanej przez wojewodów wartości wskaźników przeliczeniowych kosztu odtworzenia 1 mkw. powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych. Zmieniają się one co pół roku i decydują zarówno o wysokości dopłat, jak i limitów cenowych, w których trzeba się zmieścić przy zakupie mieszkania, by móc ubiegać się o dopłatę.

Trudno dziwić się popularności programu, skoro maksymalna kwota możliwa do uzyskania to przeszło 114 tys. zł, dostępne w Warszawie dla klientów z co najmniej trójką dzieci kupujących mieszkanie o powierzchni 65 mkw. lub większej. Single lub pary bezdzietne mogą w stolicy zyskać ponad 29 tys. zł. W innych miastach dopłaty są niższe, acz w Poznaniu także można dostać ponad 100 tys. zł. Maksymalna kwota w Gdańsku, Krakowie i Wrocławiu to ok. 93 tys. zł.

O pieniądze ubiegać mogą się kupujący swoje pierwsze mieszkanie, którzy nie skończyli jeszcze 35. roku życia. Warto jednak pamiętać, że dopłat nie otrzymamy do dowolnego mieszkania. Musi ono mieścić się w limitach powierzchniowych i cenowych. Wprowadzono jednak ułatwienia dla rodzin wielodzietnych, których nie dotyczy zasada pierwszego mieszkania, mogą też kupić większą nieruchomość i otrzymać znacznie wyższą dopłatę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Home Broker
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj