Papież o kryzysie - to próba i wyzwanie na przyszłość

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 stycznia 2009, 11:34
 Papież Benedykt XVI powiedział w czwartkowej homilii, że obecny światowy kryzys ekonomiczny należy traktować także "jako próbę" i "wyzwanie".

Podczas mszy w bazylice świętego Piotra z okazji obchodzonego w Nowy Rok przez Kościół Światowego Dnia Pokoju papież zapytał: "Czy jesteśmy gotowi odczytać ten kryzys w całej jego złożoności, jako wyzwanie na przyszłość, a nie tylko jako zagrożenie, na które należy udzielić krótkofalowej odpowiedzi?".

"Czy jesteśmy gotowi dokonać wspólnie głębokiej rewizji dominującego modelu rozwoju, aby skorygować go w zharmonizowany i dalekowzroczny sposób?" - dodał.

"W rzeczywistości - podkreślił papież - bardziej niż doraźne trudności finansowe wymagają tego ekologiczny stan zdrowia planety, a przede wszystkim kulturowy i moralny kryzys, którego symptomy od dawna widoczne są we wszystkich stronach świata".

Nawiązując do hasła tegorocznego 42. Światowego Dnia Pokoju "Zwalczanie ubóstwa drogą do pokoju" Benedykt XVI zaapelował, "aby zwalczyć niesprawiedliwe ubóstwo, które uciska tylu mężczyzn i kobiet i zagraża pokojowi wszystkich, należy odkryć na nowo umiar i solidarność, jako wartości ewangeliczne, a zarazem uniwersalne".

Konieczne są - zaznaczył - "sprawiedliwość umiaru" i "mądre zarządzanie ograniczonymi bogactwami ziemi".

Papież modlił się o pokój w Ziemi Świętej zawierzając Maryi "głębokie pragnienie życia w pokoju, jakie płynie z serc znacznej większości Izraelczyków i Palestyńczyków, raz jeszcze wystawionych na niebezpieczeństwo przez masową przemoc, rozpętaną w Strefie Gazy w odpowiedzi na inną przemoc".

"Również przemoc, również nienawiść i nieufność są formami ubóstwa - może najstraszliwszymi - które należy zwalczać. Oby nie przeważyły!" - powiedział.

"W tej intencji w tych ponurych dniach zabrali głos pasterze tamtejszych Kościołów. Wraz z nimi i ich drogimi wiernymi, przede wszystkim z wiernymi małej, lecz żarliwej parafii w Gazie, składamy u stóp Maryi nasze zaniepokojenie o dzień dzisiejszy i obawy o przyszłość, ale również uzasadnioną nadzieję, że przy mądrym i dalekowzrocznym wkładzie wszystkich nie będzie można nie słuchać się nawzajem, nie wyjść sobie naprzeciw i udzielić konkretnej odpowiedzi na powszechne pragnienie życia w pokoju, bezpieczeństwie, godności" - podkreślił Benedykt XVI.

Sylwia Wysocka (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj