Brent droższa niz słodka, amerykańska

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 stycznia 2009, 09:23
Wczoraj na rynku ropy mieliśmy do czynienia ze sporą zmiennością. Początkowo cena baryłki Brent wzrastała, później jednak obniżyła się z poziomu 49,55 dolarów do 45 dol., po czym na koniec dnia znów wzrosła w rejony 47 dol. Generalnie sentyment rynkowy sprzyjał odbiciu na rynku ropy, jednak okazało się to trudne po tym, jak OPEC podał najnowszą prognozę popytu.

Według niej popyt na ropę z OPEC w bieżącym roku obniży się o 4,2 proc. do 29,5 miliona baryłek dziennie. O ile jednak ropa gatunku Brent wyceniana jest na ponad 45 dol. za baryłkę, słodka ropa notowana w Nowym Jorku kosztuje niewiele ponad 35 dol., przynajmniej na tyle wyceniana jest w kontrakcie rozliczanym w lutym. Skąd bierze się niemal 10-dolarowa rozbieżność?

W USA zgromadzone zostały rekordowe zapasy ropy w rejonie, w którym dostarcza się notowany w Nowym Jorku gatunek WTI. Marcowy kontrakt wycenia ten surowiec już wyżej, ale ciągle z 4 dolarowym dyskontem do marcowego Brenta. A przypomnijmy, iż historycznie, to Brent był nieco tańszym gatunkiem. Teoretycznie, ceny powinny zbiegać do poziomu bliżej wyceny Brenta, ale jeśli sytuacja z zapasami nie będzie się normować, nie wykluczone, iż wyceny spotkają się gdzieś pośrodku.

Kolejna rozbieżność dotyczy wyceny kontraktów w czasie. W grudniowym kontrakcie gatunek WTI wyceniany jest na 65 proc. więcej niż w kontrakcie rozliczanym w lutym (po części z powodu oczekiwań na poprawę sytuacji w drugiej połowie roku). Sam ten fakt spowodował wzrost stawek za tankowce, gdyż część inwestorów decyduje się na magazynowanie ropy na morzu. Ponownie, to powinno oznaczać, że ceny krótkich kontraktów będą z czasem rosnąć, jednak nie wykluczone, że jeśli popyt będzie szybko się obniżał, nagromadzone zapasy dadzą odwrotny efekt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Własne
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj