Na zagraniczne wakacje będzie potrzebny gruby portfel

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 października 2009, 09:01
Turystyka zagraniczna/ST
Zagraniczne wycieczki podrożeją w przyszłym roku nawet o 15 proc.- informuje „Rzeczpospolita”. Atrakcyjne obniżki i promocje rzędu 30-40 proc. nie znajdą się już w ofertach biur podróży.

Polityka cenowa biur podróży opiera się na prognozach kursu walut. Z tego powodu ceny wycieczek muszą zostać dostosowane do umacniającego się kursu euro. Dotychczasowe tanie oferty last minute mogą pojawiać się już tylko sporadycznie.

Kryzys mocno zaskoczył branżę turystyczną, która zbyt optymistycznie oceniała swoje możliwości nie spodziewając się dramatycznego spadku złotego wobec euro. Tymczasem wiosną bieżącego roku sprzedaż wycieczek obniżyła się o prawie 40 proc. Zarezerwowane z wyprzedzeniem pokoje i loty nie znalazły nabywców. W rezultacie wiele firm z branży odnotuje na koniec roku straty.

Możliwe, że z powodu kłopotów finansowych jesienią tego roku dojdzie do pierwszych przejęć w branży turystycznej – prognozuje ”Rzeczpospolita”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj