Epidemia grypy drogo nas kosztuje

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 grudnia 2009, 08:54
Epidemia grypy kosztowała nas już około 130 mln zł - pisze "Rzeczpospolita". Według szacunków gazety do końca roku koszt epidemii może przekroczyć 220 mln zł.

Oprócz pacjentów kupujących lekarstwa, wysokie koszty z powodu epidemii grypy ponoszą przedsiębiorcy i ZUS. Każdy pracownik, który zachoruje, dostaje za czas choroby wynagrodzenie od pracodawcy albo zasiłek chorobowy z ZUS. Z szacunków "Rzeczpospolitej" wynika, że firmy zapłaciły w listopadzie prawie 58 mln zł pensji dla chorych, a ZUS wypłacił im. ok. 16 mln zł zasiłków. Przedsiębiorcy musieli także dodatkowo płacić za nadgodziny zdrowych pracowników lub pracowników przyjmowanych na zastępstwo.

Najmniejsze koszty epidemii ponosi na razie publiczna służba zdrowia – informuje "Rzeczpospolita". Główny Inspektorat Sanitarny podaje, że na testy wirusa A/H1N1 wydano do tej pory 1 mln zł. Dodatkowo Ministerstwo Zdrowia przeznaczyło 2,5 mln zł na dofinansowanie laboratoriów badających wirusa. Kolejne 0,5 mln zł to koszty pobytu chorych z powikłaniami w publicznych szpitalach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj