Prezydent Obama nakłada podatki na amerykańskich bankierów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 stycznia 2010, 08:40
Prezydent USA Barack Obama ogłosił w czwartek projekt nowego podatku od około 50 największych instytucji finansowych. Wśród nich jest wiele takich, które ratując się przed bankructwem skorzystały z pomocy rządu, a dziś znowu notują zyski i wypłacają swoim pracownikom milionowe premie.

Podatek ma się przyczynić do zmniejszenia deficytu budżetowego, który osiągnął rozmiary największe od końca II wojny światowej. Nowy podatek Obama uzasadnił potrzebą zrekompensowania podatnikom kosztów ratowania banków jesienią 2008 r. Utworzono wówczas warty 700 mld dolarów fundusz pomocowy TARP, z którego ostatecznie wykorzystano nieco ponad połowę. Ponieważ większość dużych banków zwróciła już przyznaną im pomoc, rząd oczekuje, że ostateczny koszt tego programu nie przekroczy 120 mld dol.

Podatek, nazwany "opłatą z tytułu odpowiedzialności za kryzys finansowy", zgodnie z planem ma zostać nałożony na banki, kasy oszczędnościowo-kredytowe i firmy ubezpieczeniowe o aktywach przekraczających 50 mld dol. Biały Dom oczekuje, że przyniesie on fiskusowi około 90 mld dol. w ciągu 10 lat. Oburzenie z powodu przyznawania wysokich premii szefom banków tworzy sprzyjającą politycznie atmosferę do wprowadzenia podatku.

>>> CZYTAJ TEŻ: Francja wprowadzi 50-proc. podatek od premii dla bankierów

"Słyszymy już krzyki z Wall Street sugerujące, że ta proponowana opłata jest niesprawiedliwa, że według jakiejś przewrotnej logiki jest bardziej właściwe, by to Amerykanie ponosili koszty ratowania banków przed upadłością, niż żeby ponosił je sektor finansowy, który z tego skorzystał i którego menadżerowie przyznają sobie ogromne premie" - powiedział prezydent.

Lobby bankowe protestuje przeciw propozycji podatku, który musi jeszcze uchwalić Kongres. Większość mają w nim Demokraci, którzy popierają rządowy projekt. Przedstawiciele sektora finansowego przypominają, że banki spłacają z procentami pożyczki od rządu. Ostrzegają też, że podatek utrudni im udzielanie kredytów, co leży w interesie gospodarki, która z trudem wychodzi z recesji.

Szczegóły na temat nowego podatku mają być zawarte w rządowym projekcie budżetu, który w przyszłym miesiącu ogłosić ma Biały Dom. Administracja Obamy zgłosiła do Kongresu propozycje zaostrzenia regulacji banków, które także napotykają zażarty opór lobby finansowego.

>>> CZYTAJ TEŻ: Brytyjskie podatki będą najbardziej dotkliwe dla bogatych

i89_2009_218_001_001a_001_125990.jpg
Banki
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj