Rosja buduje imperium przesyłowe, aby ominąć rurociąg Przyjaźń

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 lutego 2010, 14:54
Turcja nakłania firmy transportujące ropę do rezygnacji z tankowców na rzecz rurociągu między Morzem Czarnym i Śródziemnym, omijającego cieśniny Bosfor i Dardanele. Inwestycją, która ma być w pełni operatywna już w 2012 r., interesują się też Rosjanie.

Moskwa upatruje w niej kolejnej szansy na dywersyfikację dróg dostaw surowca do Europy, a w przyszłości nawet porzucenia niektórych – np. rurociągu Przyjaźń.

Rosja chce też osłabić pozycję krajów tranzytowych: Białorusi i Ukrainy. Rurociąg Samsun-Ceyhan ma być kolejną z nitek, które oplatają dziś Eurazję.

Więcej informacji: Turcja apeluje: Rurociąg zamiast tankowców

i02_2010_028_000_001b_001_167518.jpg
Jak Moskwa omija rurociąg Przyjaźń
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj