| EUR/PLN | 4.3257 | minus | -0.0213 PLN |
| USD/PLN | 3.3838 | minus | -0.0179 PLN |
| CHF/PLN | 3.6014 | minus | -0.0176 PLN |
| GBP/PLN | 5.3584 | minus | -0.0213 PLN |
2010-03-17 14:23 , ostatnia aktualizacja: 2010-03-18 07:17
Po spadkach cen przekraczających nawet 60 proc. warto zwrócić uwagę na nieruchomości wakacyjne i apartamenty w Europie. Rentowność takich inwestycji zazwyczaj zawiera się w przedziale 3 - 7 proc. w skali roku, co niejednokrotnie przewyższa stopę zwrotu możliwą do uzyskania z dostępnych obecnie lokat – wynika z analizy Home Broker. Dla osób, które nie chcą podejmować ryzyka kursowego, alternatywą może być inwestycja w „condohotel” w Polsce.

Malownicza miejscowość Llfranc na wybrzeżu Costa Brava w Hiszpanii, fot. Roland Holschneider, PAP/DPA.
Fot. PAP

Bartosz Turek
Fot. Forsal.pl

Ceny domów w Bulgarii
Fot. Inne

Liczba transakcji w Hiszpanii
Fot. Inne
Minister budownictwa Hiszpanii podał właśnie, że w 2009 roku oddano do użytkowania 387 tys. domów (dla porównania w Polsce było to 160 tys. mieszkań). Co ciekawe, w tym samym okresie w stolicy korridy sprzedano jedynie 221 tys. domów, co powoduje że obecny zasób niesprzedanych domów wzrósł z około 1,1 mln do 1,25 mln domów! W obliczu tych danych mało pocieszające wydaje się, że w 4 kwartale 2009 roku w Hiszpanii zawarto jedynie o 0,3% mniej transakcji niż rok wcześniej (przez ostatnie 2 lata spadek wolumenu był dwucyfrowy).
Nie dziwi więc fakt, że ceny nieruchomości w Hiszpanii spadły miejscami nawet o 50%. Nie były to jednak spadki najbardziej dotkliwe. Jak podaje jeden z łotewskich pośredników średnia cena nieruchomości w tym kraju była w II kwartale 2009 roku o 60% niższa niż jeszcze rok wcześniej. W Bułgarii przecena wyniosła o połowę mniej (30%). Na tym tle wyróżnia się Polska, gdzie ceny mieszkań w największych miastach spadły w szczytowym okresie kryzysu o około 10%.
Co ciekawe w Grecji, pomimo kryzysu, w 2008 roku ceny jeszcze rosły. Obecnie natomiast w związku z problemami fiskalnymi obserwowana jest jedynie niewielka przecena szacowana w przedziale 5-10 proc. oraz znaczny spadek liczby transakcji. Najbliższe miesiące pokażą czy grecki rynek nieruchomości powieli scenariusz polski – znaczny spadek wolumenu transakcji i niewielka korekta cen, czy hiszpański – gdzie ceny spadały ze znaczną dynamiką. Zależeć to będzie głównie od tego, jak inwestorzy zagraniczni zareagują na przecenę. Nadpodaż domów w Hiszpanii, w której należy upatrywać główny powód gwałtownych obniżek, wynikała nie tylko z dużej liczby nowopowstałych inwestycji, ale także z exodusu inwestorów.
Wystarczy budżet rzędu 80 tys. zł aby zostać właścicielem kawalerki w bułgarskim kurorcie – Burgas. Kwota ta odpowiada cenie najtańszych mieszkań w Katowicach. Ceny domów w Burgas zaczynają się natomiast w okolicach 200 tys. zł. Dodatkowe 50 tys. zł pozwoli na nabycie umeblowanego apartamentu o powierzchni 60 m² na Słonecznym Brzegu. Dla porównania za owe ćwierć miliona złotych można zostać właścicielem dwa razy mniejszej kawalerki na warszawskim Ursynowie w niskim budynku z wielkiej płyty.
Większym budżetem należy dysponować aby nabyć nieruchomość w Hiszpanii. Najtańsze apartamenty kosztują tu około 200 tys. zł. W pobliżu Alicante za wyposażony dom o powierzchni 120 m² należy zapłacić około 410 tys. zł. Niekwestionowanym plusem Hiszpanii jest długość sezonu, który wynosi od 9 do nawet 12 miesięcy (na Costa Del Sol). Dla porównania w Bułgarii można liczyć na wynajem nadmorskiej nieruchomości przez okres około 5 miesięcy rocznie.
Podobna grubość portfela potrzebna jest aby nabyć nieruchomość w Grecji. Tu także ceny najtańszych apartamentów zaczynają się od 200 tys. zł. Średnia cena nieruchomości jest jednak wyższa niż w Hiszpanii, chcąc więc kupić dom w dobrym stanie o powierzchni 110 m² na Krecie należy dysponować bowiem kwotą minimum 500 tys. zł.
W Polsce natomiast kupno na własność apartamentu w pięciogwiazdkowym hotelu nad morzem to wydatek rzędu minimum 350 tys. zł. Pokój hotelowy w centrum stolicy kosztuje natomiast około 700 tys. zł. Niekwestionowanym plusem takiej inwestycji jest stabilność dochodów - kupując na własność apartament w tego typu „condohotelu” (czyli hotelu, w którym właścicielami pokoi nie jest zarządzający hotelem, ale poszczególni inwestorzy) podpisujemy bowiem umowę na wieloletni najem z gwarantowanym czynszem wyrażonym w polskiej walucie. Ponadto, w takim wypadku, operator hotelu zajmuje się zarządzaniem i wynajmem naszego apartamentu. Natomiast w przypadku nieruchomości za granicą za około piątą część dochodu z najmu otrzymamy profesjonalną usługę zarządzania i pośrednictwa. W takim wypadku dochody będą także zmienne w czasie.
Ile więc można zarobić na takiej inwestycji? W polskiej ofercie Home Broker inwestycje typu „condohotel” pozwalają na osiąganie rocznego przychodu z wynajmu rzędu 7 proc. wartości nieruchomości. Na tym tle gorzej wygląda sytuacja w Hiszpanii i Bułgarii. Jak wynika z informacji Home Broker rentowność w wymienionych krajach oscyluje w granicach 4 – 7 proc. Znacznie niższą stopę zwrotu, bo wynoszącą 3-4 proc. oferują nieruchomości w Grecji.
Najważniejszym czynnikiem decydującym o wysokości zysków jest lokalizacja. Oczywiście najwyższe rentowności osiąga się w przypadku nieruchomości najlepiej usytuowanych, a więc na przykład w pierwszej linii od morza lub w centrach największych miast. Do najpopularniejszych lokalizacji można zaliczyć na przykład: Kretę w Grecji, Słoneczny Brzeg, Warnę i Sofię w Bułgarii oraz wybrzeża Costa Del Sol, czy Costa Blanka z popularnym Alicante w Hiszpanii. Dobrym barometrem atrakcyjności lokalizacji mogą być… biura podróży. Można tam bowiem zdobyć informacje o najbardziej popularnych miastach i kurortach na całym świecie.
Wybierając nieruchomość za granicą należy jednak mieć też na względzie ryzyko wynikające z kursu walutowego. Zarówno bowiem przeliczony na złote czynsz najmu jak i wartość nieruchomości za granicą będą malały wraz z umacnianiem się rodzimej waluty (co obecnie ma miejsce). Odwrotna sytuacja miałaby natomiast miejsce w przypadku spadku wartości polskiej waluty.
Nabywając nieruchomość trzeba zwrócić także uwagę na koszty transakcyjne. Należy bowiem opłacić podatek od transakcji (w Polsce jest to podatek od czynności cywilno prawnych), notariusza, pośrednika oraz wnieść stosowną opłatę za zmiany w księdze wieczystej (lub innym odpowiednim rejestrze). Na tym tle najlepiej wypada Bułgaria. Koszty związane z nabyciem nieruchomości nie powinny przekroczyć tu 4 - 6 proc. wartości nieruchomości. Podobnie sytuacja wygląda na rynku wtórnym w Polsce.
Gdy przy transakcji nie będziemy się posiłkować kredytem, koszty transakcyjne nie powinny przekroczyć 6,5 proc. Wybierając natomiast apartament od dewelopera koszty spadną do około 1 proc. wartości nieruchomości – w takim wypadku nie pobierana jest bowiem ani prowizja, ani podatek PCC. Na tym tle najgorzej wypadają Hiszpania i Grecja. Zgodnie z informacjami Home Broker w stolicy Korridy koszty transakcyjne mogą wynieść 10 proc., natomiast w Grecji może być to nawet aż 16%! W obu przypadkach jest co wynika z wysokiego podatku od transakcji, który w Grecji osiąga rekordową wysokość 9 – 11 proc. wartości nieruchomości.
Od uzyskiwanych dochodów z najmu niezbędne jest także opłacenie podatku. Także i w tym obszarze najgorzej wypada Hiszpania. Właściciel nieruchomości musi tu odprowadzać 24 proc. przychodu z najmu do kasy państwa. O wiele bardziej atrakcyjne jest opodatkowanie w Bułgarii, która w 2008 roku wprowadziła podatek liniowy na poziomie zaledwie 10 proc. Niekwestionowanym liderem jest jednak Polska. Od bieżącego roku ryczałt od przychodów z najmu wynosi 8,5 proc.
Współpraca: Elżbieta Makarczyk, Łukasz Skowroński
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | Konto bez ukrytych opłat i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

2012-05-21 10:34
Prezentujemy przegląd najważniejszych wiadomości ze spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych, które ukazały się w serwisach PAP, ISB oraz Bloomberg.»

2012-05-21 10:19
Eurodolar zgodnie z naszymi przewidywaniami wszedł w fazę korekty. »

2012-05-21 10:17
Podejmowanie konstruktywnych decyzji i szukanie rozwiązań dla strefy euro nie mogło być łatwe.»

2012-05-21 10:15
Weekendowe spotkanie G8, o którym wspominaliśmy w raporcie tygodniowym nie wniosło nic nowego.»

2012-05-21 10:08
Firma Dolcan organizuje Dni Otwarte swoich wszystkich 15 osiedli w jednym miejscu – w inwestycji Skierniewicka City. Specjalnie na ten dzień deweloper przygotował atrakcyjne oferty. Klienci będą mogli wybierać spośród 2000 mieszkań.»

2012-05-21 09:46
Główne azjatyckie indeksy zanotowały w poniedziałek wzrosty, podczas gdy wartość jena spadła. Chiny i Japonia mogą podjąć kroki w celu przyspieszenia wzrostu.»

2012-05-21 09:44
Piętnasty tydzień korekty na giełdzie za nami i wciąż nie ma perspektyw na zmianę trendu. Jedyna szansa na wzrosty to techniczne odbicie i aktywacja zwolenników "łapania noża".»

2012-05-21 09:38
Szczyt przywódców państw G8 udzielił silnego poparcia dla pozostania Grecji w strefie euro i opowiedział się za stymulowaniem wzrostu gospodarczego. Giełdy w Azji wzrosły, w Europie indeksy mogą się stabilizować.»

2012-05-21 09:36
Otwarcie notowań w nowym tygodniu przynosi nieznaczny wzrost wartości polskiej waluty. Złoty wyceniany jest przez rynek na 4,344 PLN za euro, 3,395 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,615 PLN względem franka szwajcarskiego. »

2012-05-21 09:25
Walne zgromadzenie akcjonariuszy spółki handlowej Eurocash zdecydują o wypłacie dywidendy wysokości 0,18 zł na akcję z zysku za 2011 r., wynika z projektów uchwał na ZWZ, zwołanego na 15 czerwca. »
Internauci jednak płacą
Czy wejście na giełdę wykończy Facebooka?

EBC przestał udzielać pożyczek greckim bankom| EUR/PLN | 4.3257 | minus | -0.0213 PLN |
| USD/PLN | 3.3838 | minus | -0.0179 PLN |
| CHF/PLN | 3.6014 | minus | -0.0176 PLN |
| GBP/PLN | 5.3584 | minus | -0.0213 PLN |
Internauci jednak płacą




inwestycja jest to moze fajna, ale zostanmy moze na naszym podworku, bo tutaj dostac kredyt na mieszkanie, to jest jeszcze problem, a juz nie mowie o takich luksusach, jak apartament nad cieplym morzem...