Forsal logo

Santander będzie zwalniać w BZ WBK, a PKO BP kupi kogoś innego

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 września 2010, 06:12
PKO BP, największy polski bank, nie zamierza czekać na ostateczne rozstrzygnięcia w kwestii sprzedaży BZ WBK. Od poniedziałku zabiera się do realizacji planu B – zamierza przymierzyć się do zakupu innej instytucji finansowej.

>>> Sytuacja posiadaczy akcji BZ WBK jest niejasna

Hiszpański Santander ma na siedem miesięcy wyłączność w negocjacjach z AIB. W tym czasie ma się postarać o konieczne zgody za zakup BZ WBK, m.in. ze strony Komisji Nadzoru Finansowego. Ponieważ ta zapowiedziała bardzo gruntowne zbadanie kupca i całej transakcji, trudno przewidzieć, kiedy nastąpi finał sprawy.

Można natomiast przewidzieć, co będzie się działo, jeśli Santander ostatecznie kupi BZ WBK. Hiszpanie mają swoje standardy działania.

– Bank ma sporo zapłacić za BZ WBK, dlatego szybko będzie chciał zarobić. Pracę w pierwszej kolejności stracić mogą zarząd i dyrektorzy banku – mówi Adam Becht z firmy doradczej Capgemini. O pracę mogą się obawiać ci, którzy byli odpowiedzialni w banku za innowacyjne produkty. Nie będą już potrzebni, bo Santander we wszystkich przejmowanych instytucjach wprowadza globalne rozwiązania produktowe.

W przejmowanych bankach Santander zwykle pozbywał się ok. 20 proc. pracowników. Z naszych informacji wynika, że w BZ WBK pracę może stracić 2 tys. osób. W sumie Santander chce zmniejszyć koszty w BZ WBK o 10 – 20 proc. Taki efekt osiąga się poprzez centralizację procesów, dlatego niewykluczone, że np. decyzja o przyznaniu kredytu będzie podejmowana poza Polską.

Za to – według ekspertów – Santanderowi będzie zależało na tym, żeby utrzymać sieć sprzedaży. BZ WBK ma 519 oddziałów i ich personel może spać spokojnie.

Gorzej z klientami. Według „Financial Times” to właśnie pod adresem Santandera wpływa najwięcej skarg do brytyjskiego nadzoru – ponad 216 tys. w ciągu pół roku. Zaczęły się pojawiać, kiedy hiszpański gigant przejął cztery banki na Wyspach.

Z wygranej Santandera najbardziej niezadowolony jest PKOBP. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, bank ma plan B. Teraz rozejrzy się na rynku za innym celem do przejęcia – być może będzie to Millennium, Kredyt Bank albo nawet BRE Bank.

>>> Czytaj też: Dywidenda PKO BP: przegrana w walce o BZ WBK zwiększa szansę na wypłatę

i02_2010_178_000_001a_001_254459.jpg
Santander to numer dwa w Europie
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj