Francja, USA i Chiny to czołówka celów turystycznych na świecie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 stycznia 2011, 20:17
Chiny stały się w 2010 roku trzecim celem turystycznym na świecie, spychając na czwartą pozycję Hiszpanię. Francja i Stany Zjednoczone zachowały pierwsze i drugie miejsce - podała w środę Światowa Organizacja Turystyki (UNWTO).

Chiny po raz pierwszy znalazły się na podium. Odwiedziło je w 2010 roku 55,98 mln turystów - o 10 procent więcej niż w roku poprzednim. Hiszpanię odwiedziły 53 mln turystów (wzrost o 1,4 proc.) - mówią wstępne dane, które zostaną potwierdzone w końcu lutego.

>>> Czytaj też: Ożywienie w światowej turystyce. Azja, Bliski Wschód i Afryka to hity wśród urlopowiczów

Francja przyciągnęła w zeszłym roku 78,95 mln turystów zagranicznych (wzrost o 2,8 proc.), a USA - 60,88 mln (wzrost o 10,9 proc.).

Hiszpania, w której branża turystyczna wytwarza około 10 proc. PKB, straciła drugie miejsce w 2008 roku.

"Centrum grawitacyjne (w turystyce światowej) nadal przemieszcza się w kierunku Chin, ale również ogólnie w stronę Azji" - powiedział w grudniu sekretarz generalny UNWTO Taleb Rifai.

Do 2020 roku Chiny staną się pierwszym celem dla turystów na całym świecie; będą też krajem, z którego będzie wyjeżdżać w świat największa liczba turystów - ocenił Rifai.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: turystyka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj